REKLAMA

Jeszcze z utrudnieniami

Jeszcze przez dwa miesiące podróżujący szynobusami muszą liczyć się z utrudnieniami na trasie Jedlina Górna-Wałbrzych Główny, gdzie wprowadzono zastępczą komunikację autobusową.

Problemy dotyczą również podróżnych, którzy do Wałbrzycha jadą z Kłodzka i Nowej Rudy. Szynobusy dowiozą nas do Jedliny Górnej. Pasażerowie, którzy chcą jechać dalej do Wałbrzycha muszą skorzystać z zastępczej komunikacji autobusowej. A to na skutek remontu w rejonie masywu Małego Wołowca. Wartość prac remontowych prowadzonych na odcinku Wałbrzych Główny – Głuszyca w tym rejonie to prawie 7 milionów złotych. - Wymieniono ponad 3,5 tys. podkładów i przygotowano bezstykowy tor. Zakres prac, które dotyczyły tylko toru, został rozszerzony o naprawę tunelu. Obecnie wykonawca dokonuje oceny sklepienia tunelu. Opinia techniczna wykonana przez specjalistów określi sposób i zakres dalszych prac - tłumaczy powody opóźnień Bogdan Ząbek z PKP Polskich Linii Kolejowych. Do 9 grudnia na trasie pomiędzy Wałbrzychem Głównym, a Głuszycą funkcjonowała zastępcza komunikacja autobusowa. Od 9 grudnia pociągi pasażerskie dojeżdżają już od strony Kłodzka do przystanku Jedlina Górna. - Zastępczą komunikację autobusową ograniczono do krótkiego odcinka pomiędzy Wałbrzychem Głównym, a przystankiem w Jedlinie Górnej. Na trasie Kłodzko - Wałbrzych kursuje 14 pociągów pasażerskich - tłumaczy Ząbek. Kolejarze zakładają, że remont może jeszcze potrwać dwa miesiące.
Nie tylko ludzie
Co ciekawe, tylko podróżni odczuwają obecny remont. Ruch towarowy co prawda prowadzony jest na linii Kłodzko Główne - Wałbrzych Główny, ale jedynie na odcinku Ścinawka Średnia – Kłodzko Główne. Średnio dziennie przejeżdża tam kilkanaście pociągów (10-11), które wywożą kruszywo z kamieniołomów w Tłumaczowie i dzielnicy Słupiec.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Jeszcze z utrudnieniami

Chcą rozpocząć renowację obrazu Św. Walentego w Bazylice Wambierzyckiej. Na pierwszy etap prac renowacyjnych potrzebne jest 15 tys. zł. Całkowity koszt renowacji szacowany jest na ok. 40 tys. złotych.

foto: pixabay.com

Radkowskiej straży miejskiej nie jest obojętny los zwierząt. Tak przynajmniej twierdzą funkcjonariusze, którzy w 2018 r. podjęli 12 interwencji w sprawie zwierząt.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×