REKLAMA

Sms -y od wikarego

foto: pixabay.com

Sprawę niestosowanej zażyłości od pół roku bada prokuratura. Jest już opinia biegłego w zakresie badania telefonów komórkowych. Co z niej wynika?

- Z ekspertyzy wnika, ksiądz sms-owo korespondował z nastolatką – informuje Tomasz Orepuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. - SMS-y nie świadczą jednak czynach pedofilskich – dodaje. Czy to kończy definitywnie sprawę? Niekoniecznie. Śledczy, zanim podejmą decyzję w sprawie postępowania, chcą jeszcze przesłuchać kilku świadków. Przypomnijmy. W lutym tego roku mieszkańcami Ząbkowic Śl. i Kłodzka wstrząsnęła informacja o tym, że ich były wikary Michał J. przebywa na przymusowym odosobnieniu w domu księży emerytów w Świdnicy. A wszystko przez sms-y, które wysyłał do 13-latki. Sprawą zajęła się od razu prokuratura. - Podejrzenia zgłosiła matka uczennicy z Ząbkowic Śl. Postępowanie jest prowadzone w kierunku artykułu 200a paragrafem 1 KK – przypomina Tomasz Orepuk. Po naszej pierwszej publikacji okazało się, że Michał J. miał problemy, będąc w Nowej Rudzie. - Na ostatnim roku studiów, kiedy był diakonem i odbywał praktyki w parafii św. Mikołaja w Nowej Rudzie (na przełomie 2008/2009 r. - przyp. red.), wysyłał młodym dziewczynom przez internet dziwne teksty. One zgłosiły to wówczas proboszczowi. Wtedy usunięto go z tej praktyki. Dali mu roczny urlop, po którym poszedł na praktyki do parafii w Żarowie. Był nacisk, bo brakowało święceń kapłańskich, a on był jednym z trzech później wyświęconych duchownych. Już wcześniej były głosy, że on nie powinien być księdzem, bo miał zamiłowanie do niepełnoletnich osób. To się zaczęło w Nowej Rudzie. Ale po rocznym urlopie skontaktowali się z nim i zapytali, czy wszystko przemyślał i czy nadal chce być księdzem i tak to się stało - mówi nasz informator (dane do wiadomości redakcji).

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Sms -y od wikarego

Obrazek użytkownika Kot
  • Kot
  • 05-09-2019

Co artykuł to napisane to samo...już nie macie o czym pisać?
Obrazek użytkownika Warto popytac
  • Warto popytac
  • 13-09-2019

Warto zapytac biskupa Balabucha ktory byl wtedy rektorem seminarium co to za sprawa byla ze ksiedza usunieto z praktyk i obecnego rektora (ktory zreszta mial sie chyba wg wczesniejszych publikacji wypowiedziec w tej sprawie). Dlaczego praktyki nagle przerwano i wyslano kleryka na urop a potem bez problemow wyswiecono i poslano na parafie...? Wtedy wypowiadali sie w mediach katolickich ze wszyscy sa swietnie przygotowani do pracy kaplanskiej... Jak czyramy chyba nie do konca? Kto wiedzial o tych sytuacjach? Kto podejmowal decyzje? Kto moze za to ponosi odpowiedzialnosc?

Ma 24 lata. Ma plany, marzenia i całą przyszłość przed sobą. Dziś jednak stoi ona pod znakiem zapytania. Wszystko zmienił jeden dzień i tragiczny wypadek. Amadeusz jest w śpiączce, a na jego wybudzenie potrzeba ponad 70 tys. zł.

OSP Dzikowiec zostaje bez remizy. - Nie wiem, czy w Polsce takie przypadki były czy nie, żeby wójt wyrzuciła straż pożarną na bruk. O takich rzeczach ja nie słyszałem – tak komentuje poczynania Adrianny Mierzejewskiej były wójt gminy Nowa Ruda, a zarazem radny powiatowy Sławomir Karwowski.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×