REKLAMA

„Uratują” Panią Ulę?

foto: pixabay.com

Jest decyzja sądu w sprawie pani Uli z Bieganowa. Kobieta ma zamieszkać w Domu Pomocy Społecznej. Czy policja siłą ją wyciągnie z domu?

- 3 kwietnia sąd wydał postanowienie zezwalające na przyjęcie kobiety do Domu Pomocy Społecznej - mówi nam Marzena Rusin-Gielniewska, sędzia Sądu Okręgowego w Świdnicy. Wyrok nie jest jednak jeszcze prawomocny. Ale jeśli za kilka dni się uprawomocni, to pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej już nie zważając na opinię pani Urszuli będą mogli ją zabrać z domu i przewieść do jednego z lokalnych DPSów. - Zgody na to nie będziemy mieli podpisanej przez kobietę, ale jest decyzja sądu - tłumaczy Renata Wolan - Niemczyk, kierownik GOPSu. Jak będzie wyglądało samo umieszczenie kobiety w DPSie, tego jeszcze nie wiadomo. Wolan-Niemczyk nie wyklucza, że będzie potrzebna np. asysta policji.
W Słupcu, czy Jugowie?
Gdzie trafi pani Urszula? Na naszym terenie mamy dwa Domy Pomocy Społecznej. Jeden w Jugowie i jeden w Słupcu. Miesięczny pobyt w jugowskim DPS-ie to koszt 3 tys. 996 zł. W słupieckim 3 tys. 837 zł. - Jeżeli w naszych ośrodkach nie ma miejsca, to szukamy w innych domach w powiecie. Nie było jednak jeszcze takiej sytuacji, żebyśmy miejsca musieli szukać poza powiatem - uspokaja Renata Wolan-Niemczyk.
Od lat chcą jej pomóc
Przypomnijmy: Panią Ulę z Bieganowa znają wszyscy mieszkańcy. Wielokrotnie wyciągali do niej pomocną dłoń. Podobnie jak sołtys, urzędnicy i pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jednak kobieta odmawiała i odmawia jakiejkolwiek pomocy. Mieszka sama. Najgorzej jest zimą, bo w mieszkaniu zawalił się komin i jest ono nieogrzewane. Nie ma w nim też prądu, ani wody. Budynek grozi zawaleniem. Gminni samorządowcy dwa razy już przyznawali pani Uli mieszkania - w Ludwikowicach Kł. i Przygórzu. Niestety, 70-letnia kobieta przed każdym zamykała i wciąż zamyka drzwi.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): „Uratują” Panią Ulę?

foto: Fundacja Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody

Trzy miesiące pozostały właścicielowi zamku w Ratnie Dolnym na zrealizowanie obowiązków jakie nałożył na niego konserwator zabytków. To chyba nierealne, więc co wtedy?

foto: pixabay.com

Będzie podwyżka, ale nie wiadomo jeszcze kiedy i jak duża. Już niedługo mieszkańcy miasta i gminy Radków zapłacą więcej za odprowadzenie ścieków. A podwyżka cen wody - jak zapewnia Michał Punda, prezes Radkowskich Usług Komunalnych - będzie jedynie symboliczna.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×