REKLAMA

Jest zgoda konserwatora

foto: użyczone

Jest zdewastowana, a walka o nią trwa już 10 miesięcy. Radny Jerzy Pulit chce ocalić figurę Chrystusa przy ul. Pionierów w Nowej Rudzie. Zainterweniował też konserwator zabytków.

Figura znajduje się przy bocznej drodze, na terenie prywatnej posesji położonej przy ulicy Pionierów 3 w dzielnicy Słupiec. Zgodnie z prawem, jeżeli znajduje się ona na prywatnej posesji i nie ma aktualnego potwierdzenia, że jest własnością innej osoby, to należy do właściciela tej posesji. Ci chcą, aby figurce przywrócono dawny blask, ale z pieniędzy publicznych. Chcąc, aby tak się stało, trzeba przejść jednak procedury. - Jeżeli nie jest indywidualnie wpisana do rejestru zabytków to my nie możemy procedować żadnych czynności. Jest to zabytek nieruchomy i może on zostać wpisany do rejestru na wniosek właściciela - tłumaczy nam Anna Nowakowska-Ciuchera, szefowa wałbrzyskiej delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Nie jest to jednak takie proste. - 8 stycznia wysłaliśmy do konserwatora zabytków pismo z prośbą o przeniesienie własności, czyli figurki. 12 lutego konserwator zgodę wydał. 20 lutego pismo o zgodzie konserwatora otrzymał też urząd, jako właściwy organ. Przedstawiciele urzędu podjęli sprawę i zaczęli rozpoznanie, ale w kwietniu konserwator wszczął z urzędu postępowanie o wpisanie figurki do rejestru zabytków. Tym samym jak poinformowali mnie urzędnicy przeniesienie własności jest niedozwolone na czas postępowania konserwatorskiego. Pismo otrzymał też właściciel posesji - mówi Maciej Mataczyński, adwokat reprezentujący właściciela posesji przy Pionierów 3. Miesiąc temu nastąpił jednak przełom. 25 kwietnia, w związku z alarmującym stanem zachowania rzeźby, Anna Nowakowska-Ciuchera, szefowa wałbrzyskiej delegatury wystosowała pismo do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z prośbą o wszczęcie postępowania o wpisanie z urzędu do rejestru zabytków noworudzkiej figury Chrystusa. Dzięki tej decyzji, wkrótce władze miasta będą mogły zacząć myśleć skąd wziąć kasę na jej remont.

Rzeźba wraz z cokołem wykonana jest z białego piaskowca. Figura usytuowana była pomiędzy dwoma drzewami, które z upływem czasu rozrosły się i spowodowały wypchanie i przechylenie postumentu do tyłu. Tym samym kamienny krzyż umieszczony na cokole odpadł i rozbił się na trzy części. Rzeźba Chrystusa na krzyżu od miesięcy leży w trawie za postumentem. Rzeźba ma uszkodzoną głowę. Częściowo porosła mchem. Uszkodzony krzyż mimo złamania jest w dość dobrym stanie kamienia. Na frontowej płycie cokołu widoczny jest napis dziękczynny. Litery nie są uszkodzone. Z inskrypcji na tylnej ścianie cokołu wynika, że w 1992r., rzeźba poddana była renowacji przez Paula Rambas. Do jej obecnego stanu przyczyniły się warunki atmosferyczne, wilgoć i upływający czas.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Jest zgoda konserwatora

Mieszkańcy pytają, czy Słupiec podzielony jest na Polskę „A” i Polskę „B”. O co chodzi? Chodzi o niewyremontowane pobocze na ul. Kwiatkowskiego przy budynku nr 21.

Jerzy Dec to radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, który w tegorocznych wyborach otrzymał 8 880 głosów, a wraz z nimi mandat zaufania wyborców.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×