REKLAMA

Przez policję będą kolejne tragedie?

Gdzie się kąpać? Tam gdzie jest bezpiecznie - radzą ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tym roku w naszym powiecie utonęły już trzy osoby. Niewykluczone, że dojdzie do kolejnych tragedii na zbiornikach wodnych w Dzikowcu i Radkowie.

Trzy topielce w ciągu miesiąca
Do pierwszej tragedii doszło 10 maja w Kłodzku. W Kanale Młynówka utopił się mężczyzna. Do podobnych zdarzeń doszło 22 czerwca na terenie dawnej żwirowni w Bierkowicach i 24 czerwca nad zalewem w Radkowie.
Brak kontroli kąpielisk?
Chcąc, aby takich tragedii było jak najmniej co roku ratownicy WOPR-u wspólnie z policją teoretycznie patrolują miejsca, gdzie znajdują się akweny wodne. Problem w tym, że sezon już się zaczął, a wspólnych kontroli jeszcze nie było. - Czekamy. Policja jest na etatach, my jesteśmy społecznikami. Zbliża się 1 lipca. Policja się nie odzywa, a my takie patrole kąpielisk robimy wspólnie z nimi. Ja ich nie zmuszę. To wina policji. Jeżeli w mediach mówi się, że ktoś już siedem razy przepłynął zalew w te i z powrotem i nikt nie reaguje, albo pijani wchodzą do wody, a 100 metrów dalej jest kąpielisko strzeżone. My jako WOPR możemy tylko donieść o tym, zasygnalizować, a zrobić nie możemy nic - mówi wyraźnie zirytowany Zdzisław Grzybowski, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Kłodzku. - My działamy jak szaleńcy. Chcemy to robić, a służby mundurowe, które biorą za to pieniądze nie mają na to czasu - dodaje prezes. Ale policjanci nie czują się winni. - Prowadzimy takie kontrole w ramach różnych programów takich jak np. bezpieczne wakacje. Takie kontrole prowadzą też dzielnicowi - przekonuje Wojciech Zaręba, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Nowej Rudzie. - Legitymujemy i przeprowadzamy rozmowy z osobami, które przebywają w miejscach, gdzie nie można się kąpać. Każdy dzielnicowy ma takie kontrole zaplanowane w swoich obowiązkach. Każdy teren ma też swojego zarządcę lub właściciela. Policjanci będąc na takich kontrolach sporządzają też odpowiednią dokumentację w tym kierunku - dodaje policjant.
Gdzie się kąpać?
W tej sytuacji najlepiej wybierać miejsca wyznaczone, strzeżone i bezpieczne. I tam właśnie powinniśmy zażywać wodnych kąpieli. - W Radkowie jest kąpielisko strzeżone i tylko tam powinniśmy się kąpać. W innych miejscach powinny być znaki informujące o zakazie kąpieli i służby mundurowe powinny tych miejsc pilnować. Jakby raz na dzień mandat komuś dali, albo zwrócili uwagę, to byłoby inaczej. Tym bardziej, że wszystkie trzy przypadki utonięć, to były przypadki najprawdopodobniej po wypiciu alkoholu - ocenia prezes Grzybowski. W gminie Nowa Ruda ratownicy WOPRu radzą uważać zwłaszcza na zalewie w Dzikowcu.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Przez policję będą kolejne tragedie?

Obrazek użytkownika Ds
  • Ds
  • 18-07-2019

Panie G. to weź się Pan za robotę zamiast takie banialuki opowiadać. Z tytułem też trafiliście jak szczerbaty na suchary. Sprawdźcie lepiej co oprócz Policji w temacie bezpiecznego wypoczynku nad wodą robią inne instytucje WIELKIE NIC. Mam nadzieję że któryś z Policjantów przeczyta te bzdury i wystapi do Waszej redakcji co najmniej o sprostowanie. W Radkowie nad zalewem patrole Policji i Straży Miejskiej są praktycznie codziennie, co z resztą? Gdzie jest WOPR bo nie widziałem? Co robi Urząd Gminy w sprawie nieoznakowanego do tej pory zalanego wyrobiska w Świerkach? Może tym się zainteresujecie.
Obrazek użytkownika Prezes
  • Prezes
  • 26-07-2019

Tytuł powyższego artykułu i większość zawartych w nim informacji nie padły z moich ust, podczas rozmowy telefonicznej z Panią redaktor. Artykuł nie był autoryzowany przeze mnie. Dotychczasowa współpraca ze służbami tj: policja i straż pożarna zarówno na szczeblu działań ratowniczych, profilaktycznych, jak i prowadzonych wspólnie ćwiczeń układa się dobrze. WOPR jest organizacją społeczną i wszystkie działania które wykonujemy są wykonywane społecznie. Prezes Kłodzkiego WOPR Zdzisław Grzybowski

foto: pixabay.com

Będzie przebudowa stacji kolejowej w Ścinawce Śr. Polskie Linie Kolejowe szukają wykonawcy. Prace mają się zakończyć przed rozpoczęciem wydobycia węgla.

Nie popisali się strażacy ochotnicy z gminy Radków. Mieli zabezpieczać zawody sportowe „Garmin Ultra Race Radków 2019” i „Garmin Triminator Radków”, a mało brakowało, aby przez nich w ogóle się one nie odbyły.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×