REKLAMA

Sprawą Franka zajmują się mundurowi

Prokurator wie już o Franku - głodzonym psie z Radkowa. Do kłodzkiej prokuratury wpłynęło zawiadomienie o tym, że policjanci wszczęli w tej sprawie postępowanie.

Sprawa Franka wciąż jest otwarta. - 4 stycznia ujawniono fakt znęcania się nad kilkoma psami poprzez ich głodzenie. Komisariat Policji w Nowej Rudzie wszczął dochodzenie w tej sprawie. Prowadzone są czynności dowodowe - informuje Jan Sałacki, szef kłodzkiej prokuratury. Przypomnijmy: Franka odebrali inspektorzy z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Jego właścicielka, 48-letnia mieszkanka Radkowa miała tłumaczyć, że pies jest chudy, bo jest w trakcie leczenia. Tymczasem inspektorzy ustalili, że kobieta stosowała podział - york miał regularnie dostawać jedzenie w dużych ilościach, a kundelek, który nie był psem rasowym mógł zdechnąć z głodu. Franek był skrajnie wygłodzony i ważył zaledwie 11 kg. Kobiecie za głodzenie psa może grozić do 3 lat więzienia.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Sprawą Franka zajmują się mundurowi

Kolejne trzy miesiące spędzi w areszcie Jakub K., któremu prokuratura postawiła zarzut spowodowania tragicznego wypadku w Słupcu. Zginęły w nim trzy młode osoby.

foto: użyczone

Wracamy do sprawy martwej łani, która przed Bożym Ciałem padła w Bartnicy. Do naszej redakcji przyszedł list, w którym gorzkie słowa padają pod adresem łowczych z Koła Łowieckiego „Knieja”.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×