REKLAMA

Pielgrzymka dziękczynna za 10 lat NUTW

Słuchacze Noworudzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku udali się na wycieczkę do Żarek i Częstochowy

Odwiedzili Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin. Historia sanktuarium w Leśniowie związana jest z legendą, według której w roku 1382 zmierzający do Opola z Rusi książę Władysław Opolczyk postanowił zrobić postój na polanie w pobliżu drewnianego kościółka. Wiózł ze sobą ikonę Matki Boskiej Bełzkiej oraz figurę Matki Bożej z dzieciątkiem na ręku. Ponieważ panowała susza, spragnieni wędrowcy zaczęli modlić się o szczęśliwy powrót do Opola. Wtedy stał się cud. Z miejsca, które wskazała rączka dzieciątka, wytrysnęła woda. Spragnieni wędrowcy mogli się napić, znużeni odzyskiwali siły, a chorzy zdrowie. Wdzięczny książę Władysław pozostawił figurę Maryi w małym drewnianym kościółku. Po wysłuchaniu legendy i historii sanktuarium słuchacze udali się do Muzeum Dawnych Rzemiosł. Po obiedzie zwiedzili cmentarz żydowski w Żarkach. Potem udali się na spacer po mieście. Odwiedzili też starą synagogę, w której obecnie znajduje się Dom Kultury. Po spacerze nieco zmęczeni wędrowcy wyruszyli w dalszą drogę. Wieczorem dotarli do Częstochowy. Po kolacji wybrali się na spacer po mieście. Dotarli też do Jasnogórskiej Pani i uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim. Słowa Bogurodzicy wywołały wśród zgromadzonych wiernych ogromne wzruszenie. We wspólnej modlitwie, w ogromnym skupieniu kierowali swe prośby do Najlepszej Matki. Po Apelu Jasnogórskim słuchacze NUTW udali się na odpoczynek do Domu św. Kaspra.

„Jest zakątek na tej ziemi,
Gdzie powracać każdy chce,
Gdzie króluje Jej Oblicze,
Na Nim cięte rysy dwie...”

W niedzielę 24.09.2017 r. po śniadaniu słuchacze NUTW wyruszyli na spacer po Częstochowie. Kierowali swe kroki na Jasną Górę. Po drodze zwiedzili m.in. ulicę 7 Kamienic – jedną z zabytkowych ulic w Częstochowie, położoną w bezpośrednim sąsiedztwie Jasnej Góry, która ma około 600 metrów długości i otacza wzgórze jasnogórskie od strony południowej. Nazwa ulicy pochodzi od siedmiu domów zbudowanych przy ulicy na początku XIX wieku. Od strony północnej ulica graniczy z Parkiem Stanisława Staszica. Potem pielgrzymi udali się na Jasną Górę. Przed mszą spacerowali po wałach, niektórzy zwiedzali skarbiec i podziwiali zgromadzone tam precjoza. O godz. 1100 zgromadzili się w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej i uczestniczyli we mszy świętej. Jednym z koncelebransów był ksiądz Marcin. Zgromadzeni na mszy wierni modlili się m.in. w intencji słuchaczy NUTW z okazji obchodów dziesięciolecia oraz w intencji parafii p/w św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nowej Rudzie – Słupcu. Po mszy świętej noworudzianie w towarzystwie siostry Faustyny – przewodniczki po Jasnej Górze – udali się na zwiedzanie. W Sali Rycerskiej poznali historię Cudownego Obrazu. Potem zwiedzili Muzeum Sześćsetlecia. Tu obejrzeli m.in. duplikaty dokumentów fundacyjnych klasztoru jasnogórskiego. Podziwiali też suknie Czarnej Madonny i Jej Korony. Mogli zobaczyć różnorodne wota dziękczynne (kajdany Sybiraka, różańce z chleba wykonane przez więźniów obozów koncentracyjnych). Zobaczyli też historyczne instrumenty muzyczne orkiestry jasnogórskiej, która działa od XVI wieku. Dowiedzieli się też, że codziennie o godz. 600 od wieków orkiestra na odsłonięcie obrazu gra ten sam utwór. Jest to intrada, czyli „krótki, marszowy utwór wykonywany na instrumentach dętych w czasie uroczystego wejścia, rozpoczęcia nabożeństwa czy przy innej szczególnej okazji, np. odsłonięcia pomnika. W częstochowskiej bazylice intrady związane są ściśle z odsłonięciem i zasłonięciem cudownego obrazu. Pojawiły się po obronie Jasnej Góry i ślubach lwowskich Jana Kazimierza, kiedy to przyznano Maryi tytuł Królowej Polski. Ikonograficzne ujęcie tego tytułu widziano właśnie w obrazie jasnogórskim. Potrzebny był zatem symbol, który oznaczałby uroczyste powitanie Królowej. Dlatego właśnie „królewską” albo „starokrólewską” nazywana jest intrada grana na odsłonięcie obrazu. Jedyna, która przetrwała do dziś od czasów, gdy Polską rządzili Wazowie. Z kolei 9 intrad towarzyszących zasłanianiu wizerunku to dzieła ks. Lorenza Perosiego, włoskiego kompozytora, przebywającego na Jasnej Górze w początkach XX wieku.” (http://gosc.pl/doc/2359789.Powitanie-Krolowej) Siostra Faustyna opowiedziała też noworudzkim pielgrzymom legendę o św. Pawle, a potem historię powstania zakonu oo. Paulinów. Na koniec wspomniała, jak wyglądały losy Ikony podczas okupacji niemieckiej. Słuchacze z NUTW z wielkim zainteresowaniem słuchali opowieści siostry przewodniczki. Potem noworudzianie udali się na obiad do Domu św. Kaspra. Po posiłku zwiedzili Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie. Z zainteresowaniem wysłuchali opowieści przewodnika, obejrzeli też pierwszy polski film dokumentalny ukazujący walkę strażaków z pożarem w 1913 roku (film trwa ok. 3 minut i jest uważany jako najstarszy zabytek polskiej kinematografii). Jednak najbardziej zainteresowała wszystkich wystawa mikrorzeźb wykonanych z jednej zapałki przez artystę pana Anatola Karonia. Zwiedzający podziwiali też etykiety zapałczane i pudełeczka. W przeszłości obrazki zdobiące pudełka zapałek były dziełami sztuki graficznej na miarę znaczków pocztowych. Po zwiedzeniu muzeum noworudzianie wyruszyli w drogę powrotną. 

 

parafiaslupiec.pl

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Pielgrzymka dziękczynna za 10 lat NUTW

71-letnia mieszkanka Nowej Rudy trafiła do szpitala po tym jak została potrącona.

W Radkowie będzie nowy hotel. Bednarczyk buduje do niego nową drogę
Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×