REKLAMA

Szczury straszą na XXX-lecia

To się dzieje naprawdę. Z kanałów wychodzą szczury, które dodatkowo urządziły sobie norę przy jednym z krawężników w pobliżu bloków nr 5 i 8 na os. XXX-lecia w dzielnicy Słupiec.

- Szczury wychodzą cały czas. W pobliżu bloków nr 5 i 8 jest zapadnięty chodnik, a przy krawężniku mają one swoją norę - mówi nam Łukasz Mor, mieszkaniec. - Tu się dzieci bawią, biegają i grają w piłkę. Starsi ludzie na ławkach odpoczywają. Ten problem jest od 2-3 lat. Spółdzielnia próbowała odszczurzania, ale to nic nie daje - twierdzi mieszkaniec. Na szczęście szczury jeszcze nikogo nie pogryzły. Ale czy to nie jest kwestią czasu? - Wiele nie brakuje. Ugryzie dziecko, będzie płacz i tragedia, a nasze szpitale działają jak działają - przypomina Łukasz Mor. - Już do piwnic wchodzą szczury - zaznacza mieszkaniec.
Spółdzielnia je tępi
- Dwa razy w roku wykładamy trutki na szczury. Teraz jest właśnie okres ich wykładania - przekonuje Wiktor Muszyński, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej. - Gdzie są szczury? Szczury są tam gdzie jest jedzenie, a zdarza się, że niektórzy lokatorzy wyrzucają je do kanalizacji. One tam żyją i później wychodzą na zewnątrz przez studzienki. Czasami też ryją nory - wyjaśnia prezes. A co jeśli chodzi o to konkretne miejsce? - Wrzucaliśmy w to miejsce trutkę. Mamy nadzieję, że ją zjedzą i przestaną wyłazić. Chcemy też to miejsce skąd one wychodzą zasypać, ale żeby zasypać, trzeba trochę głębiej je wykopać, natłuc szkła, cementu i dopiero ziemią wyrównać. Na pewno zrobione to będzie - deklaruje Józefa Barańska ze słupieckiego biura Spółdzielni Mieszkaniowej.
Winni mieszkańcy?
O pladze szczurów, zdaniem przedstawicieli spółdzielni mówić nie można. Niestety szczury wychodzą, a wychodzą głównie do żerowisk. - Ludzie nie przestrzegają tego, żeby np. przez balkony nie wyrzucać jedzenia. Oni niby dokarmiają ptaki, pieski, koty bezdomne. Miseczki ustawiają, a to wszystko też jest pożywka dla szczurów - przypomina Józefa Barańska. - Do momentu, gdy ludzie nie nauczą się dbać o teren na zewnątrz, to niestety - dodaje.
Choroby przenoszone przez szczury:
➤ Choroba Weila - jedna z postaci leptospirozy, przenosząca się przez mocz m.in. szczurów. Uszkadza nerki i wątrobę, objawia się wysoką gorączką, dreszczami bólem mięśni. Czasami występuje także żółtaczka. ➤Gorączka krwotoczna z zespołem nerkowym - ostra wirusowa choroba przenoszona przez szczury i inne gryzonie. Ma objawy grypopodobne. Charakteryzuje się wysoką gorączką, a także ostrą niewydolnością nerek. Czasami kończy się wstrząsem i śmiercią. ➤ Szczurza gorączka –-choroba zakaźna, którą można się zarazić przez ugryzienie lub zranienie człowieka przez zainfekowanego szczura. Jej odmianą jest gorączka Havernil, którą zarazić się można przez spożycie zanieczyszczonego pokarmu. Nieleczona wraca co 3 tygodnie i może doprowadzić do śmierci. ➤ Hymenolepioza - choroba wywołana przez tasiemca karłowatego lub tasiemca szczurzego przenoszonego przez szczury. Może wyrządzić szkody w jelicie, uszkodzić kosmki jelitowe, spowodować wymioty, bóle brzucha, utratę apetytu i wagi, a nawet drgawki i zaburzenia snu. ➤ Tyfus plamisty - choroba bakteryjna, której postać o nazwie tyfus plamisty szczurzy wywołują bakterie przenoszone przez pchły zarażające się od szczurów. Bakterie atakują naczynia krwionośne, układ nerwowy, serce i gruczoły dokrewne.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Szczury straszą na XXX-lecia

Obrazek użytkownika Olcia
  • Olcia
  • 08-05-2019

Byłam ostatnio u mamy ona mieszka na XXX-leciach szłam chodnikiem a szczur leżał na chodniku koło kontynera na śmieci jak smieci sa wywozone raz na dwa tygodnie lub wiecej to szczury będą chodzić
Obrazek użytkownika XIX
  • XIX
  • 08-05-2019

Byłam ostatnio u mamy ona mieszka na XXX-leciach szłam chodnikiem a szczur leżał na chodniku koło kontynera na śmieci jak smieci sa wywozone raz na dwa tygodnie lub wiecej to szczury będą chodzić

foto: Fundacja Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody

Trzy miesiące pozostały właścicielowi zamku w Ratnie Dolnym na zrealizowanie obowiązków jakie nałożył na niego konserwator zabytków. To chyba nierealne, więc co wtedy?

foto: pixabay.com

Będzie podwyżka, ale nie wiadomo jeszcze kiedy i jak duża. Już niedługo mieszkańcy miasta i gminy Radków zapłacą więcej za odprowadzenie ścieków. A podwyżka cen wody - jak zapewnia Michał Punda, prezes Radkowskich Usług Komunalnych - będzie jedynie symboliczna.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×