REKLAMA

Nowa Ruda. Strażackie serca są wielkie

Strażacy pomogli mieszkańcowi Nowej Rudy

Nowa Ruda. Pierwsze zakupy zrobili mu w marcu. Później między druhami z OSP Drogosław, a panem Czesławem nawiązała się nić przyjaźni. Jaki jest efekt tak niezwykłej więzi?

Nowa Ruda. Pan Czesław ma 65 lat. Porusza się na wózku inwalidzkim. Mieszka na os. Piastowskim w centrum Nowej Rudy. W tym trudnym czasie jakim jest pandemia pomoc znalazł nie tylko wśród najbliższych, ale też strażaków ochotników z Drogosławia. - Zadzwoniłem wiosną, gdy pandemia się zaczęła do pracowników opieki społecznej z prośbą o pomoc. Później dostałem telefon od strażaków, że ktoś przyjdzie i zrobi mi zakupy – wspomina początek przyjaźni pan Czesław, mieszkaniec Nowej Rudy. Osobą, która pojawiła się u mieszkańca był Dariusz Chojecki, szef druhów z Drogosławia. Pan Czesław od samego początku obdarzył go dużym kredytem zaufania, bo przekazał mu nawet swoją kartę płatniczą. - Od tego czasu są na każde moje życzenie. Zawsze jak potrzebuję pomocy, to dzwonię do nich i robią mi zakupy. Zawsze są bardzo grzeczni. Dostałem od nich też prezenty na święta. Artykuły spożywcze, słodycze, a nawet wózek inwalidzki mi przywieźli – mówi wzruszony mieszkaniec. - Co prawda mam wózek, na którym poruszam się po mieszkaniu. Ale on jest plastrami oklejony, żeby mi się ubrania nie zahaczały. Strażacy stwierdzili, że wózek jest już tak sfatygowany, że potrzebny jest inny. I załatwili go. Bardzo im dziękuję za to wszystko. A nawet zadeklarowali, że jak będę chciał to przyjadą i wyjdą ze mną na powietrze – dodaje pan Czesław. Dariusz Chojecki, szef druhów ochotników z Drogosławia przyznaje, że strażacy robili zakupy, przywozili leki, a po kilku spotkaniach mieszkaniec zdradził strażakom tajemnicę swojego życia. - Wówczas doszliśmy do wniosku, że wypadałoby coś zrobić. Tym bardziej, że zapytaliśmy się czy nie miałby ochoty, żeby wyjść z nami na spacer. Bardzo się ucieszył, bo już od dwóch lat nie wychodził i byłoby to wskazane. Tyle tylko, że jego wózek był w złym stanie, więc nasi druhowie, kobiety wyszli z inicjatywą, żeby go wymienić - wspomina Chojecki. - To, że wózek jest, to zasługa działalności wolontariackiej druhów. Trochę też szkoła grosika dołożyła - zaznacza Chojecki. Szef druhów już dziś deklaruje, że strażacy z Drogosławia wspierają i będą wspierać pana Czesława na ile i jak długo się da.

 

Zobacz ile osób zachorowało na koronawirusa 8 stycznia

Przeczytaj o pierwszych szczepieniach w kłodzkim szpitalu

 

 

Artykuły powiązane

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Nowa Ruda. Strażackie serca są wielkie

Fot. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Kłodzko. Radni zdecydowali o udzieleniu pożyczki dla kłodzkiego PKS-u. Czy dzięki temu uda się go uratować?

Szczepienia w Powiecie Kłodzkim zaczęły się pod koniec grudnia. Ilu mieszkańców zaszczepiono do tej pory?

Fot. Zieleniec Ski Arena

Ośrodki narciarskie w Powiecie Kłodzkim informują o swoich decyzjach wobec dalszych obostrzeń.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×