REKLAMA

Mieszkaniowa wolna amerykanka?

Jak i komu przydzielane są mieszkania w gminie Nowa Ruda? Mieszkańcy coraz częściej mówią o niesprawiedliwości, jaka ich dotyka.

Tak jest m.in. w przypadku pana Wiesława z Dzikowca, który walczy z gminą o to, by pozostać w mieszkaniu, które zajmuje od lat. - Jestem tam zameldowany od 5 lat, a nie chcą mi przyznać głównego najemcy. Argumentują, że za duży metraż – mówi pan Wiesław Kraus z Dzikowca. - Kiedyś mieszkał tam starszy pan, którym się opiekowałem. Byliśmy u pani wójt (za pierwszej kadencji) i wyraziła zgodę, żeby mnie tam zameldować. Ten pan jednak zmarł i ja od lat walczę z gminą, żeby przyznali mi głównego najemcę – opowiada mieszkaniec. Gmina wysyła do pana Wiesława pisma, w których nakazuje opuszczenie zajmowanego lokalu w ciągu siedmiu dni. - Termin mi dają od 2017 roku. Non stop przychodzą te same pisma, w których jest mowa o tym, że do 7 dni mam opuścić lokal i oddać klucze. Eksmisję mogą mi zrobić owszem, ale przez sąd i muszą mi przydzielić mieszkanie o takim samym standardzie – mówi nam pan Wiesław. - Propozycje innych lokali padały owszem, ale ja mam całą dokumentację zdjęciową, co to były za lokale. Wszystkie do kapitalnego remontu. Ostatnio proponowali mi pokoik we Włodowicach 24 metry kwadratowe, a obecne mieszkanie ma 47 metrów kwadratowych. Jestem w związku i chcę też syna niepełnosprawnego w zajmowanym mieszkaniu zameldować, ale nie mogę tego zrobić, bo nie jestem głównym najemcą – dodaje mieszkaniec.

Komisja mieszkaniowa

Pan Wiesław też w nich uczestniczył - W ubiegłym roku pan Czerewaty zapytał się mnie czy jestem zainteresowany kupnem tego mieszkania. Powiedziałem, że tak. To usłyszałem, że mam się wymeldować z Dzikowca, zameldować w proponowanym mieszkaniu we Włodowicach i stanąć do przetargu o mieszkanie w Dzikowcu. Nie zgodziłem się – przypomina pan Wiesław. - Zapytałem, czy mam stanąć do przetargu o o mieszkanie, które wyremontowałem za własne pieniądze to mi powiedzieli: kto kazał mi je remontować? To miałem w syfie żyć? - pyta mieszkaniec. Pan Wiesław czynsz płaci regularnie, o czym wiedzą urzędnicy, a mimo tego wraz z czynszem dostał z gminy zawiadomienie o wysokości odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu w wysokości 251 zł.

Dla rodziny się znajdzie?

- Doszła też do mnie informacja, że w ubiegłym roku mieszkanie dostała szwagierka wójtowej najpierw w Woliborzu, ale tam chyba dach przeciekał więc dostała 3 – pokojowe mieszkanie, z kuchnią i łazienką w Bożkowie – mówi nam pan Wiesław.

Gmina milczy

Zapytaliśmy wójt jak zostały przydzielone mieszkania w Woliborzu i Bożkowie, czy osoba, która je otrzymała czekała w kolejce czy otrzymała je poza nią? Zapytaliśmy też o sprawę pana Wiesława. Niestety wójt i urzędnicy milczą jak zaklęci, więc zapytaliśmy o sprawę przewodniczącego gminnej komisji mieszkaniowej. - Ten pan zajmuje za duży metraż. To jest prawda, ale też nie do końca jest tak jak mówi. Będziemy mieli komisję mieszkaniową i do tej sprawy też na pewno powrócę – zapewnia Janusz Ferenc, przewodniczący gminnej komisji mieszkaniowej. - Zawsze jest tak, że jak jest więcej osób, to dostają większy metraż, jak jest mniej to mniejszy. Gmina nie ma w swoich zasobach tak dużo mieszkań, a mieszkania wg mnie przydzielane są sprawiedliwie. Patrzymy na listę, kto jak długo czeka, jak liczna jest rodzina, jakie są przychody, bo to wszystko ma wpływ – podkreśla Ferenc.

Nie ma nepotyzmu?

Według przewodniczącego komisji mieszkaniowej, mieszkania poza kolejnością przydzielane są tylko w szczególnych przypadkach - Jak ktoś wychodzi z więzienia, to gmina musi takiej osobie lokal zapewnić. Takie jest prawo. Jak mamy jakąś sytuacją tragiczną typu pożar, czy powódź to wówczas musimy szybko podjąć decyzję o przydziale – tłumaczy Ferenc. - Mieszkania generalnie są zniszczone, bo przez lata nic się nie robiło, to był bandytyzm zasobów komunalnych. To religia PRL – u. Zasób mieszkaniowy to dramat. A decyzja ostateczna zawsze należy do pani wójt, ale liczy się ona ze zdaniem naszej komisji, bo często w tych komisjach uczestniczy. Więc nie do końca jest to prawda, że mieszkania są przydzielane osobom z jej otoczenia – zapewnia Janusz Ferenc

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (1): Mieszkaniowa wolna amerykanka?

Obrazek użytkownika Prawda
  • Prawda
  • 17-03-2020

Przepisy mówią jasno że jej nie przysługuje mieszkanie takie duże, niech się cieszy że dostanie jakie kolejek bo ja musiałem kupić by mieć gdzie mieszkać,nagle się ocknela i będzie tam meldowac rodzinę, czemu nie meldowala jak właściciel żył, ja był bym wdzięczny jakbym dostał mieszkanie nawet 24m ale Pani nie chce bo ona wie lepiej o chce to ,ludzie zacznijcie myśleć a gazeta pisze już takie śmieci że spada na pay
Obrazek użytkownika Prawda
  • Prawda
  • 17-03-2020

Przepisy mówią jasno że jej nie przysługuje mieszkanie takie duże, niech się cieszy że dostanie jakie kolejek bo ja musiałem kupić by mieć gdzie mieszkać,nagle się ocknela i będzie tam meldowac rodzinę, czemu nie meldowala jak właściciel żył, ja był bym wdzięczny jakbym dostał mieszkanie nawet 24m ale Pani nie chce bo ona wie lepiej o chce to ,ludzie zacznijcie myśleć a gazeta pisze już takie śmieci że spada na pay
- Strach nie zabija - zarażaj spokojem, zostań w domu - namawiają noworudzianie Agata Felczak i Patryk Kamiński, których filmik ma już ponad trzydzieści tysięcy wyświetleń.

Ksiądz Biskup Ignacy Dec odchodzi na emeryturę. Dziś w samo południe w kaplicy domowej Świdnickiej Kurii Biskupiej ogłoszono decyzję ojca świętego Franciszka, który mianował nowym biskupem świdnickim biskupa Marka Mendyka, dotychczasowego biskupa pomocniczego diecezji legnickiej.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×