REKLAMA

Boją się pedofila

Mieszkańcy alarmują, a policja nabiera wody w usta. Nikt nie wie, gdzie jest Jan Chmielewski, pedofil, który 17 czerwca wyszedł na wolność po 3 latach odsiadki.

Do naszej redakcji przyszła wiadomość od zaniepokojonego mieszkańca. Nasz Czytelnik informuje, że Jan Chmielewski może przebywać w jednym z mieszkań przy ulicy Świdnickiej w dzielnicy Drogosław. Nasz Czytelnik boi się o bezpieczeństwo dzieci mieszkających w tej części miasta.
Gdzie jest pedofil?
Jan Chmielewski wyszedł na wolność 17 czerwca po trzech latach odsiadki we wrocławskim Zakładzie Karnym nr 1. 8 października 2015 r. prokuratura oskarżyła Jana Ch. o dopuszczenie się innych czynności seksualnych w stosunku do osoby poniżej 15 lat. Gdzie dziś przebywa pedofi l? Nie wiadomo. Czy jest w kraju, czy na naszym terenie, a może wyjechał za granicę? Informacji o miejscu przebywania pedofi la nie posiada prokuratura, a naszych dziennikarzy odsyła do policji. Ta z kolei nabiera wody w usta. Jak poinformowała nas Wioletta Martuszewska z kłodzkiej policji, dopóki przeciwko danej osobie nie jest prowadzone postępowanie, takich informacji nikt nie udzieli. Funkcjonariusza zapomina, że istnieje Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, gdzie takie dane są ogólnie dostępne. Tyle, że w przypadku Chmielewskiego wciąż jest napisane, że jego obecne miejsce zamieszkania jest w trakcie weryfikacji.
Może być niebezpieczny?
Nie wiadomo gdzie jest, jakie ma zamiary i czy przeszedł skuteczną resocjalizację. Nie wiadomo, czy jest niebezpieczny i czy wciąż może zagrażać dzieciom. Wiadomo natomiast, że pedofil ma szansę uzyskać pomoc od pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. - Może zawsze się do nas zgłosić, jeżeli będzie zainteresowany pomocą. Wówczas będziemy sprawdzać i rozpatrywać wniosek - przyznaje Barbara Sobczak, zastępca kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowej Rudzie.
Z zakazem
Przypomnijmy, że sąd wydał zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną i zbliżania do niej na odległość mniejszą niż 10 metrów na okres 5 lat, po odbyciu kary więzienia.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Boją się pedofila

Drzewo spadło na osobowego Fiata Ducato. Kierowca, 46-letni Pan Jarosław zginął na miejscu. Gdyby drzewo spadło 5 sekund wcześniej, kierowca, prawdopodobnie by się zatrzymał. A gdyby 5 sekund później, to zdążyłby przejechać.

foto: dolny-slask.org.pl

Olbrzymi huk i dziwny zapach. Mieszkańcy Ścinawki Śr. alarmują naszych dziennikarzy – zakład zatruwa życie mieszkańcom sąsiadujących z nią domów. Sprawdzamy jak wygląda życie w cieniu fabryki.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×