REKLAMA

Pomoże konserwator?

foro: dolny-slask.org.pl

Przypominająca zamek z bajki. Zbudowana na wzór romantycznych budowli, skrywająca dwie wielkie tragedie popada w ruinę. Dawniej będąca symbolem romantycznego przepychu, dziś została zaledwie jego wspomnieniem. Teraz jest szansa, że to się zmieni. Zabytek pod lupę biorą konserwatorzy zabytków.

Willa Conrad niszczeje w zastraszającym tempie. Złodzieje ukradli część dachu, odcięli ozdobne balustrad w tylnej części budynku oraz częściowo zdewastowali zabytkowe wnętrze pałacu. Tylko krzyż, czarny, kamienny niewzruszony stoi nadal w swoim miejscu i przypomina przechodniom o minionych tragediach.
Konserwator pomoże?
Dopełnieniem tragedii tego typu obiektów są niewyobrażalne pieniądze, które trzeba wyłożyć na remont. Często ich właściciele rozkładają ręce, a nieremontowane zabytki niszczeją. Stanem noworudzkiej willi zainteresował się już konserwator zabytków. Czy pomoże? - 6 kwietnia odbyła się kontrola stanu zachowania obiektu oraz przestrzegania i stosowania przez jego właścicieli przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami.
Sprawa jest w trakcie procedowania - mówi Katarzyna Napiórkowska z wałbrzyskiej delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Na razie żaden nakaz konserwatorski nie został wydany. Jak zapowiada Napiórkowska, dalsze decyzje dotyczące willi, konserwator podejmie na przestrzeni najbliższych dwóch tygodni.
Trochę historii
Willę zbudował radca miejski Carl Conrad w 1889 r., będący jednocześnie właścicielem Zakładów Litografi cznych Neurode (Steindruckerei Treutler, Conrad und Taube, a po 1900 roku Berlin - Neuroder Kunstanstalten AG). Przez lata ten bajkowy wręcz zameczek pełnił wiele funkcji. Po wojnie mieściło się tu przedszkole. W latach 1993-2002 willa była wykorzystywana do celów mieszkalnych. Wtedy też odremontowano jej wnętrze. Ta noworudzka perła od zawsze była własnością prywatną i tak jest do dziś. Jest też niemym świadkiem dwóch tragicznych wydarzeń, które się tu rozegrały – śmierci dwójki małych dzieci. Willa to 700 mkw powierzchni użytkowej. Mówi się, że zabytek może pełnić jedynie funkcję rezydencji. Przystosowanie go do innych celów jak chociażby stworzenie w nim hotelu lub restauracji wymagałoby znacznych nakładów finansowych. A te potrzebne są przede wszystkim na remont, bez którego noworudzka perła popadanie w jeszcze większą ruinę i zapomnienie.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Pomoże konserwator?

foto: dolny-slask.org.pl

Burmistrz Radkowa, Jan Bednarczyk żąda wyjaśnień od spółki Regnars, właściciela kopalni melafiru w Tłumaczowie.

foto: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Nowej Rudzie

Było boisko, będzie teren rekreacyjny. Sprawdzamy, gdzie teraz młodzież z os. XXX-lecia w dzielnicy Słupiec będzie mogła pokopać w piłkę.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×