REKLAMA

Bezdomni w pustostanie

Problemu z bezdomnymi na terenie Nowej Rudy praktycznie nie ma. Tak twierdzą urzędnicy, którzy mają obowiązek im pomagać. Ale to co zobaczyli nasi dziennikarze daje wiele do myślenia. Tak się żyje w centrum miasta.

O pojawieniu się bezdomnych w jednym z pustostanów przy ul. Piastów poinformowała nas Czytelniczka. Na przesłanym zdjęciu widać, że bezdomni właśnie tam znaleźli dla siebie schronienie. O ich obecności w tym miejscu nie wiedzieli ani pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, ani strażnicy miejscy. - Nie mamy takiej informacji. To nie są nasze zasoby, ale sprawdzimy to wspólnie z pracownikami Noworudzkiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego - zapowiadała Anna Frankowska, kierownik MOPSu przed trzema dniami (poniedziałek, 7 maja). - Musimy zlokalizować, gdzie dokładnie przebywają bezdomni. Sprawdzimy to i będziemy to miejsce kontrolować - dodawał Piotr Kwiecień, komendant noworudzkiej straży miejskiej.
Bezdomności u nas nie ma
Temat bezdomności zawsze budzi kontrowersje. Tym bardziej, że większość osób na bezdomność decyduje się z własnej woli. Często też, jest ona spowodowana piciem alkoholu. Ale w Nowej Rudzie ten problem został rozwiązany już dawno. Tak przynajmniej twierdzą urzędnicy. - Nie ma takiego problemu. Każda osoba ma zapewnione miejsce w schronisku, a wraz z nim dostęp do czystych ubrań, jedzenia i środków związanych z higieną. Mamy 6 miejsc zarezerwowanych w schroniskach i nie wiem, czy nawet jedno jest teraz zajęte - przekonuje Frankowska. Problem bezdomności rozwiązało przede wszystkim przyznanie mieszkań socjalnych. - W ubiegłym roku, gdy zamknięto noclegownię, staraliśmy się usamodzielnić bezdomnych. Zostały im przekazane mieszkania. Tylko jedna osoba się nie zgodziła - mówi Anna Frankowska. - Oczywiście nikt nie dostał mieszkań poza kolejnością. Procedura ich przyznawania jest taka sama dla każdego - zaznacza.
Nie więcej niż 10 bezdomnych
Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej zapewniają, że liczba bezdomnych na terenie miasta utrzymuje się na poziomie ok. 6 osób. Nie ma z nimi problemu latem, ale zimą potrzebne są wzmożone kontrole. - Ogólnie na terenie miasta to przypadki incydentalne. Zimą jednak ze względu na niskie temperatury prowadzimy wzmożone kontrole i sprawdzamy miejsca, gdzie czasem mogą pojawiać się osoby bezdomne - tłumaczy Piotr Kwiecień ze straży miejskiej. Problem bezdomności to problem trudny do rozwiązania. Bez zgody osoby bezdomnej, ani straż miejska, ani pracownicy MOPS-u, ani nikt inny nie może zmusić takiej osoby, do przyjęcia jakiejkolwiek pomocy.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Bezdomni w pustostanie

Podczas pokazu ratowniczo-gaśniczego z udziałem Państwowej Straży Pożarnej z Nowej Rudy, OSP Słupiec i ratowników pogotowia ratunkowego z Kłodzka i Świdnicy.

16. edycja Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy „Pierwsza Pomoc” za nami. Do Nowej Rudy przyjechało kilkuset uczestników z całej Polski.

Nadleśnictwo Jugów apeluje o niewypalanie traw. Leśnicy przypominają też, że wypalanie traw jest nielegalne.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×