REKLAMA

Co oni tam wyrzucają?

Znów wraca temat wysypiska śmieci na tzw. Dolinie, czyli przy ul. Niepodległości w centrum Nowej Rudy. Tym razem wątpliwości mieszkańców budzą składowane tam odpady.

Mieszkańcy zrobili zdjęcia i pytają, czy odpady, które na nich widać rzeczywiście powinny trafić w to miejsce, które jak podkreśla Grzegorz Kuzak, prezes Noworudzkich Usług Komunalnych jeszcze w tym roku zostanie zrekultywowane. - Mówią, że to niby kompost, że to do rekultywacji. Chciałem kupić działkę w pobliżu i się natknąłem na śmieci. Ale to nie tylko śmieci. To osady z oczyszczalni ścieków, folie, gumowce i inne rzeczy. Wszystko leży i widać to idąc wzdłuż ścieżki rowerowej - mówi nam pan Adam, mieszkaniec Nowej Rudy. - To jest przestępstwo przeciwko przyrodzie, to mafia śmieciowa. Przyjeżdża samochód, zrzucają jego zawartość i następnie przykrywają ziemią - dodaje zbulwersowany mieszkaniec.
Prezes jest spokojny
Zdjęcia, które dostaliśmy od Czytelnika wraz z pytaniami i prośbą o wyjaśnienie wysłaliśmy do Grzegorza Kuzaka, który zarządza tym terenem. - Teren składowiska obecnie jest w trakcie rekultywacji, którą prowadzimy zgodnie z decyzjami wojewody, marszałka oraz zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska i praktyką rekultywacyjną tego typu obiektów materiałem, który posiada status odpadu - tłumaczy prezes Kuzak. - Prace rekultywacyjne polegają na ukształtowaniu wierzchowiny składowiska, skarp i odpowiednim formowaniu bryły składowiska, a tym samym przemieszczeniu mas ziemno-odpadowych na samym składowisku - dodaje.
To co jest na zdjęciach?
- Widoczne na zdjęciach odpady nie pochodzą więc z zewnątrz, a jedynie zostały przetransportowane z innego miejsca tego składowiska - twierdzi Grzegorz Kuzak. Prezes podkreśla, że wśród przetransportowywanych odpadów mogą znaleźć się te, które trafiły na wysypisko dawno temu. - Tak mogło stać się i w tym przypadku. To, co nie powinno się tu znaleźć zostanie wyzbierane i trafi w odpowiednie miejsce. Te odpady, które nie nadają się już do przetworzenia muszą tu zostać - mówi nam Grzegorz Kuzak. Prezes zapewnia, że rekultywacja wysypiska zakończy się w tym roku, ale przez najbliższe 30 lat od jej zakończenia, teren ten będzie monitorowany. Pytanie pozostaje jeszcze jedno – jak tę sprawę oceni wałbrzyska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, do której również trafiły zdjęcia niepokojące mieszkańców.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (4): Co oni tam wyrzucają?

Obrazek użytkownika woiehf
  • woiehf
  • 22-04-2019

Te ciężarowe Volvo zajeżdża tam od lutego.
Obrazek użytkownika woiehf
  • woiehf
  • 22-04-2019

Te ciężarowe Volvo zajeżdża tam od lutego.
Obrazek użytkownika woiehf
  • woiehf
  • 22-04-2019

Te ciężarowe Volvo zajeżdża tam od lutego.
Obrazek użytkownika woiehf
  • woiehf
  • 22-04-2019

Te ciężarowe Volvo zajeżdża tam od lutego.

foto: Fundacja Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody

Trzy miesiące pozostały właścicielowi zamku w Ratnie Dolnym na zrealizowanie obowiązków jakie nałożył na niego konserwator zabytków. To chyba nierealne, więc co wtedy?

foto: pixabay.com

Będzie podwyżka, ale nie wiadomo jeszcze kiedy i jak duża. Już niedługo mieszkańcy miasta i gminy Radków zapłacą więcej za odprowadzenie ścieków. A podwyżka cen wody - jak zapewnia Michał Punda, prezes Radkowskich Usług Komunalnych - będzie jedynie symboliczna.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×