REKLAMA

Zacznijcie reagować

Mieszkańcy nie reagują, więc władze Radkowa wspólnie ze strażnikami miejskimi mówią: Stop wandalizmowi.

Wandale niszczą, ludzie nie reagują, burmistrz i strażnicy miejscy apelują o reakcję. Fala wandalizmu znów przeszła przez gminę. - Stop wandalizmowi miejsc rekreacyjnych, to inicjatywa straży miejskiej i urzędników. Jak zawsze mieszkańcy jako społeczeństwo obywatelskie raczej się tym nie interesują - twierdzi Jan Bednarczyk, burmistrz Radkowa. - Żeby zobrazować wandalizm w gminie wystarczy narysować sinusoidę. Dolny punkt - górny punkt. Jest spokój, za chwilę niszczą. Teraz jakby się ten środek ciężkości przesunął. Ostatnio były zniszczenia w Wambierzycach, ale za to teraz w Radkowie o nich nie słychać. W Ścinawce Śr. zniszczyli wiatę i tylko czekam gdzie będzie coś nowego. Mam za duży teren żebym mógł objąć go ochroną. To jest niemożliwe - wyjaśnia burmistrz.
Niszczą co się da
A wandale niszczą co się da. Wyrywają znaki drogowe, niszczą tablice turystyczne. Zdemolowali też m.in. plac nauki jazdy rowerowej w Ścinawce Gr., ale też wyrywają stojaki na rowery, wyginają i wyrywają rynny. Jednym słowem niszczą wszystko, co da się zniszczyć lub uszkodzić. - Zgłaszaliśmy to na policję, ale postępowania były bezskuteczne, albo zostały umorzone. Jest przeprowadzane postępowanie. Nie ma winnych, nikt się nie przyznaje, a świadków tych zdarzeń brakuje - mówi Bednarczyk.
15 tys. na znaki
Trzy lata temu tylko na wymianę znaków drogowych wydano z budżetu gminy 15 tys. zł. - Znaki zostały zniszczone, połamane i wyrzucone do rzeki, albo tak pogięte, że trzeba było kupić nowe. Znaku nie da wyprostować, bo traci on swoje wartości odblaskowe - przypomina burmistrz. - Nie liczę już ile kosztują nas dewastacje, bo co mi to da? Policja umorzy postępowanie, prokuratora to nie interesuje, więc ja buduję, a wandale niszczą - ocenia obecną sytuację Bednarczyk.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Zacznijcie reagować

Portal internetowy z Krakowa pisze o Nowej Rudzie i zachęca do odwiedzenia naszego miasta. Jak mówi Piotr Wojnarowski, autor artykułu, w Nowej Rudzie można się zakochać.

Cztery wioski walczą o normalne drogi. Pod petycjami podpisało się 200 mieszkańców.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×