REKLAMA

Będzie kontrola. Będzie stacja.

Mieszkańcy Tłumaczowa nie chcą rozbudowy kamieniołomu. Walka trwa na wszystkich frontach. Zdaniem burmistrza Radkowa, Jana Bednarczyka jej wynik może być tylko jeden - drugi kamieniołom nie ruszy.

W piątek, 22 czerwca w Tłumaczowie odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyli mieszkańcy wsi, sołtys i burmistrz Jan Bednarczyk. Choć mieszkańcy swoje obawy wciąż mają, to jak mówią widzą przysłowiowe światełko w tunelu. - Na spotkaniu było 58 osób. Burmistrz przedstawił nam całą historię od 1996 r. do chwili obecnej. Powiedział, że będzie walczył, aby kamieniołomu nie było. Myślimy, że będzie dobrze, ale mamy trochę mieszane uczucia - mówi nam Renata Kozik, mieszkanka Tłumaczowa. Taką nadzieję ma też sołtys. - Na spotkaniu podjęto uchwałę dotyczącą negatywnego stanowiska w sprawie uruchomienia kopalni na polu Wschód. Burmistrz powiedział nam, że zrobi wszystko, żeby jej nie uruchomili. O całej sprawie poinformowałem pisemnie Starostwo Powiatowe, senatora Szweda i posła Dworczyka. Zawiadomiłem Urząd Górniczy i ochronę środowiska. A mieszkańcy skierowali do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - informuje o podjętych działaniach sołtys Janusz Gorczycki.
Burmistrz: pozwólcie mi działać
Jan Bednarczyk staje na głowie, żeby pomóc mieszkańcom. Zapewnia, tłumaczy i prosi, aby pozwolić mu działać. - Albo działam ja, albo mieszkańcy. Inwestor ma prawo dokonywać na tym terenie pewnego rekonesansu, ale nim uruchomi wydobycie musi m.in. podczas wywozu mieć zgodę na korzystanie z dróg, a ode mnie takiej zgody nie otrzyma - zapewnia Bednarczyk. - Nie może więc wywieźć surowca inaczej niż koleją, a to oznacza, że musi wybudować ciąg komunikacyjny. Do tego potrzebne są decyzje środowiskowe, raporty, pozwolenia na budowę. On może jedynie na tym terenie zrobić badania geologiczne, ale nie może wydobywać i wywozić. Powtarzam nie ma możliwości uruchomienia drugiego kamieniołomu - grzmi burmistrz.
Będzie kontrola
Jan Bedanrczyk podkreśla, że wszystkie działania inwestora są ściśle monitorowane przez lokalne władze. - Jeżeli tylko rozpoczynają się jakieś ruchy, to my reagujemy i zawiadamiamy odpowiednie instytucje. Poinformowaliśmy już Urząd Górniczy i geologa. Wiem, że zostanie przeprowadzona kontrola. Jeżeli naruszona zostaje przestrzeń dróg, to zawiadamiamy odpowiednie służby - zapowiada Bednarczyk. Burmistrz Jan Bednarczyk przyznaje jednocześnie, że nie może decydować o tym, co dzieje się na drogach powiatowych, czy wojewódzkich. - Mogę powiadomić ich zarządców. Po moich drogach nie jeżdżą samochody, bo nie mają na to zgody - tłumaczy Bednarczyk.
Negatywne oddziaływanie transgraniczne
2 kilometry w linii prostej. Tyle dzieli kopalnię od granicy z Czechami. Jeżeli kiedykolwiek doszłoby do uruchomienia kopalni, w co nie wierzy burmistrz Radkowa, można będzie też podjąć działania w kierunku negatywnego oddziaływania transgranicznego. Czesi mogą zażądać analiz i badań transgranicznych, które potwierdzałyby negatywne oddziaływania kopalni na tereny chronione.
Będzie stacja
Burmistrz Radkowa zapowiada, że gmina planuje zakupić małą stację badań zapylenia, która stanie w Tłumaczowie. Dzięki niej możliwe będzie bieżące kontrolowanie stanu zapylenia i jego szkodliwości poza obrębem kamieniołomu.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Będzie kontrola. Będzie stacja.

Obrazek użytkownika maya
  • maya
  • 04-07-2018

STOP TIROM W SŁUPCU. Podpisz petycję protestacyjną przy ul. Kwiatkowskiego. Przyłącz się do protestu mieszkańców. TIRY dewastują miasto. Burmistrz i Rada Miasta nie istnieją. Sami musimy bronić swoje zdrowie i mienie.
Obrazek użytkownika Kmail
  • Kmail
  • 06-07-2018

Mieszkańcy Tłumaczowa słusznie walczą z zapyleniem i uciążliwym transportem, ale nikt nie sprawdza dlaczego w okolicznych miejscowościach słychać kruszarki pracujące nocą. Włodowice, Bieganów, Ścinawki, w tych miejscowościach słychać pracę maszyn a dzieli je od kamieniołomu kilka km.

Mieszkańcy pytają, czy Słupiec podzielony jest na Polskę „A” i Polskę „B”. O co chodzi? Chodzi o niewyremontowane pobocze na ul. Kwiatkowskiego przy budynku nr 21.

Jerzy Dec to radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, który w tegorocznych wyborach otrzymał 8 880 głosów, a wraz z nimi mandat zaufania wyborców.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×