REKLAMA

Żłobka nie ma. Szukają dyrektora

foto: FB UM Nowa Ruda

Burmistrz Tomasz Kiliński zastanawia się, kto zostanie dyrektorem słupieckiego żłobka. Choć żłobka jeszcze nie ma, to poszukiwania jego szefa już trwają.

Chodzi o żłobek, który ma powstać w budynku po dawnej Szkole Podstawowej nr 7 przy ul. Kłodzkiej w dzielnicy Słupiec. Przypomnijmy, że firma, która początkowo miała remontować budynek wycofała się. W efekcie 25 kwietnia noworudzcy radni musieli zmienić budżet i dołożyć brakujące 60 tys. zł, bo o tyle więcej chciała inna firma uczestnicząca w przetargu na remont budynku. Remont budynku miał zakończyć się do 30 września, ale najprawdopodobniej opóźni się o kilka tygodni. - Będziemy tak koordynować prace, żeby 2 stycznia żłobek był otwarty i gotowy na przyjęcie dzieci - zapowiadał w maju przedstawiciel wykonawcy Tadeusz Malik.
Dyrektor musi być
Żłobka jeszcze nie ma, ale władze już szukają jego dyrektora. Burmistrz Kiliński ogłosił konkurs na to stanowisko. Przewidywany termin zatrudnienia to 1 stycznia 2019 r. Jaki powinien być idealny dyrektor? Powinien posiadać doświadczenie w pracy z dziećmi, wypełniać obowiązek alimentacyjny (jeżeli taki został na niego nałożony), posiadać kwalifikacje zawodowe do wykonywania obowiązków na tym stanowisku, znać przepisy ustawy o opiece nad dziećmi do lat 3. Kandydat nie może być pozbawiony władzy rodzicielskiej (również w przeszłości). O tym czy będzie kandydował na to stanowisko zapytaliśmy Andrzeja Witkowskiego, który właśnie stracił posadę dyrektora zespołu szkół w Bożkowie. - Jestem zmęczony. Potrzebuję dojść do siebie po 11 ciężkich latach pracy dla szkoły. O konkursie nie wiedziałem, więc też nawet o nim nie myślałem - mówi naszym dziennikarzom Andrzej Witkowski. Jeśli się zdecyduje, to podobnie jak każdy inny kandydat do 30 sierpnia ma czas, aby złożyć podanie w sekretariacie Urzędu Miejskiego w Nowej Rudzie.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Żłobka nie ma. Szukają dyrektora

Mieszkańcy pytają, czy Słupiec podzielony jest na Polskę „A” i Polskę „B”. O co chodzi? Chodzi o niewyremontowane pobocze na ul. Kwiatkowskiego przy budynku nr 21.

Jerzy Dec to radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, który w tegorocznych wyborach otrzymał 8 880 głosów, a wraz z nimi mandat zaufania wyborców.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×