REKLAMA

Pracowite wakacje GOPR

Ratownicy Wałbrzysko-Kłodzkiej Grupy GOPR podsumowują minione wakacje, w czasie których odnotowali większą niż przed rokiem liczbę wypadków

W lipcu i sierpniu 2017 na terenie działania Wałbrzysko – Kłodzkiej Grupy GOPR przeprowadzono 48 interwencji, akcji i wypraw ratunkowych, w których udział wzięło 152 ratowników. Dla porównania w roku 2016 odnotowano 43 tego typu działania. 

W trzech zdarzeniach niezbędna była pomoc śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, z czego dwukrotnie wykorzystana została technika tzw. długiej liny. Na szczęście, tak jak i w roku ubiegłym, nie było ofiar śmiertelnych.

„Wzrost ilości wypadków wiążemy głównie z zauważalnym wzrostem ilości turystów w tej części Sudetów” - komentuje Mariusz Rzepecki, Naczelnik Wałbrzysko–Kłodzkiej Grupy GOPR.

W czasie wakacji podczas dyżurów pełnionych w Sudetach Środkowych
i Wschodnich, ratownicy przepracowali – na zasadzie wolontariatu - 9327 godzin. Dyżury pełnione były w trzech całorocznych stacjach ratunkowych - centralnej stacji ratunkowej w Wałbrzychu, stacjach ratunkowych w Zieleńcu i Międzygórzu, a także podczas weekendów i dni wolnych w stacji w Sokolcu.

Wałbrzysko-Kłodzka Grupa GOPR jest jedną z siedmiu grup regionalnych Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Prowadzi działania na terenie Sudetów Środkowych i Wschodnich obejmujący obszar 2400 km2, sprawując opiekę nad 

1600 km siecią szlaków turystycznych. Obejmuje on Góry Kamienne (Góry Krucze, Czarny Las, Pasmo Lesistej i Góry Suche), Góry Wałbrzyskie, masyw Ślęży, Góry Sowie, Bardzkie, Stołowe, Orlickie, Bystrzyckie, masyw Śnieżnika, Góry Złote.
W rejonie działania grupy znajduje się Park Narodowych Gór Stołowych, Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich, Książański Park Krajobrazowy, Park Krajobrazowy Gór Sowich, Ślężański Park Krajobrazowy oraz Śnieżnicki Park Krajobrazowy. Ogólnopolskie numery ratunkowe w górach to 985 i 601 100 300.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Pracowite wakacje GOPR

Podpalał wiaty przystankowe oraz pojemniki na śmieci. Został zatrzymany. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 90 miesięcy. O tym, jaki ostatecznie los go spotka zdecyduje sąd.

 

Wiele tygodni poczekamy, aby Noworudzkie Usługi Komunalne opróżniły nasze przydomowe szambo. Dlaczego tak długo?
Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×