REKLAMA

Sprośne sms-y od wikarego

Sprawę niestosowanej zażyłości bada prokuratura. Minęły ponad 2 miesiące, ale nic się nie wyjaśniło. Śledczy wciąż badają telefon komórkowy.

W lutym mieszkańcami Ząbkowic Śl. i Kłodzka wstrząsnęła informacja o tym, że ich były wikary Michał J. przebywa na przymusowym odosobnieniu w domu księży emerytów w Świdnicy. Wszystko przez sms-y, które wysyłał do 13-latki. Sprawą zajmuje się prokuratura. - Zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa wpłynęło w luty tego roku. Zgłosiła je matka uczennicy z Ząbkowic Śl. Postępowanie jest prowadzone w kierunku artykułu 200a paragrafem 1 KK – mówił w lutym Tomasz Orepuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Śledczy zabezpieczyli wówczas telefon komórkowy nastolatki. Niestety przez dwa miesiące w sprawie nie wyjaśniło się zupełnie nic. - Sprawa jest w toku. Nie zakończyliśmy jeszcze postępowania. Nie mamy jeszcze nic ustalonego w tej sprawie. Czekamy na opinię informatyków w zakresie badania telefonów komórkowych. W zależności od tego, co tam będzie, będziemy dalej podejmować kroki - mówi Rober Fundali, szef Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śl. - Takich wiadomości nie powinien wysyłać do 13-latek nie tylko ksiądz, ale żaden dorosły mężczyzna – ocenia nasz Czytelnik, który jako pierwszy poinformował nas o aferze. Po naszej pierwszej publikacji okazało się, że Michał J. miał problemy, będąc w Nowej Rudzie. - Na ostatnim roku studiów, kiedy był diakonem i odbywał praktyki w parafii św. Mikołaja w Nowej Rudzie (na przełomie 2008/2009 r. - przyp. red.), wysyłał młodym dziewczynom przez internet dziwne teksty. One zgłosiły to wówczas proboszczowi. Wtedy usunięto go z tej praktyki. Dali mu roczny urlop, po którym poszedł na praktyki do parafii w Żarowie. Był nacisk, bo brakowało święceń kapłańskich, a on był jednym z trzech później wyświęconych duchownych. Już wcześniej były głosy, że on nie powinien być księdzem, bo miał zamiłowanie do niepełnoletnich osób. To się zaczęło w Nowej Rudzie. Ale po rocznym urlopie skontaktowali się z nim i zapytali, czy wszystko przemyślał i czy nadal chce być księdzem i tak to się stało - mówi nasz informator (dane do wiadomości redakcji).

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Sprośne sms-y od wikarego

Obrazek użytkownika Grześ
  • Grześ
  • 01-06-2019

A teraz może z innej strony , o ubekach i esbekach i WSI i o tajemniczych morderstwach .Temat rzeka ciekawy , nieopracowany , szumnie i hucznie .
Obrazek użytkownika Rejczel
  • Rejczel
  • 07-06-2019

nasz pabcio golaczek ma chyba kryzys wieku średniego bo po zakolach widać ze i te dziennikarstwo ledwo skończone, nie bardzo pomaga. No ale cóż z pustego to i Salomon nie naleje . Nasza ty Noworudzka ciele-brydko.

foto: użyczone

Ręce opadają. Na cmentarzu w Ścinawce Dol. znów jest bałagan - alarmują mieszkańcy.

foto: pixabay.com

Zabił kolegę i poszedł siedzieć. Dziś jest na wolności. Wrócił do rodzinnej wsi, a jej mieszkańcy zastanawiają się jak będzie dalej?

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×