REKLAMA

Na rozstanie nie dostała kasy za urlop

W Urzędzie Gminy Nowa Ruda pracowała 30 lat. Była m.in. zastępcą wójta i sekretarzem gminy. Od 1 lipca pracuje w Urzędzie Gminy w Walimiu i tam będzie obchodzić 30-lecie swojej pracy.

Iwona Sudoł w rozmowie z nami zdradza, że choć dziś pracuje jej się świetnie, to rozstanie z naszą gminą to wciąż bolący dla niej temat.

Nowa praca, nowe wyzwania. Jest Pani inspektorem ds. organizacyjnych, gospodarki komunalnej i mieszkaniowej w Urzędzie Gminy Walim. Co będzie teraz należeć do Pani obowiązków?

Krótko mówiąc zbieranie całej dokumentacji od mieszkańców, którzy złożą wnioski w celu pozyskania lokali z zasobu mieszkaniowego gminy Walim. Będę sprawdzać czy wnioski są kompletne, czy spełniają wymogi kryterium dochodowego. Zajmę się całą wstępną kwalifikacją. Później przy współpracy ze społeczną komisją mieszkaniową będę przygotowywać materiały, wywiady środowiskowe na temat osób, które składają wnioski - czy się kwalifikują, czy nie. Będę współpracować też z administracją budynków komunalnych, czyli przygotowywać dokumenty niezbędne do zawarcia umów najmu z osobami, które zakwalifikowały się na podstawie listy osób oczekujących. Zajmę się też przygotowywaniem wskazań lokali.

Była Pani wieloletnim pracownikiem Urzędu Gminy Nowa Ruda - m.in. zastępcą wójta i sekretarzem gminy. Niespodziewanie współpraca ta została zakończona. Ze stanowisko sekretarza została Pani zdegradowała do głównego specjalisty. Samo odejście z urzędu ponoć też nie wyglądało tak jak Pani chciała?

Gdy wiedziałam już, że wygrałam nabór do Urzędu Gminy Walim padło pytanie, kiedy mogłabym rozpocząć pracę? Władzom Walimia zależało, aby stało się to jak najszybciej, bo dotychczasowy pracownik odchodzi na emeryturę. Chciałam rozwiązać stosunek pracy jak najszybciej. Złożyłam na piśmie (jakoś 1,5 tygodnia przed 30 czerwca, żeby nie na ostatnią chwilę) propozycję rozwiązania umowy za porozumieniem stron z dniem 30 czerwca. 17 czerwca wróciłam do pracy po długotrwałym chorobowym i poszłam z podaniem do wójt Mierzejewskiej, która już w trakcie rozmowy zasugerowała, że nie będzie żadnych problemów, ale wolałaby nie wypłacać mi ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. I tak się skończyło. Nie do końca tak jak chciałam, ale tragedii nie ma. Rozumiem, że za porozumieniem stron musi być wola obydwu stron.

Zmiana stanowiska, Pani odejście z urzędu gminy Nowa Ruda po tylu latach pracy. Dlaczego tak się to wszystko potoczyło?

Nie ukrywam, że jest to dla mnie bolący temat. Bardzo. 1 grudnia mam jubileusz trzydziestolecia pracy. Szkoda, że nie będę go świętować w Urzędzie Gminy Nowa Ruda. Przykro mi z tego powodu, ale cóż. Stało się tak jak się stało. Będę jubileusz obchodzić w nowym miejscu pracy, a 30 lat to kawał życia. Nie chcę do tego wracać, bo ciężko to przeżyłam. Wiele osób mnie wspierało za co im dziękuję. Ja po prostu chciałam dobrze wykonywać swoją pracę. A pracodawca, czyli wójt Mierzejewska stwierdziła w którymś momencie, że widocznie nie nadaję się do sprawowania stanowiska sekretarza.

W Urzędzie Gminy Walim pracuje Pani niedługo, bo od 1 lipca. Jak ocenia Pani te dwa pierwsze tygodnie w nowej pracy?

Świetnie. Nie znam tu nikogo jeżeli chodzi o pracowników. Znam ze stosunków służbowych sekretarz i wójta z czasów współpracy, kiedy ja byłam zastępcą wójta. Wójt jest na urlopie od 1 lipca, więc jeszcze nie miałam okazji bezpośrednio z nim współpracować, ale z panią sekretarz jestem w stałym kontakcie. Jeszcze chodzę i podpytuję o pewne rzeczy, bo prawda jest taka, że kilka lat mieszkaniówką się nie zajmowałam. Ale idzie mi coraz lepiej.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Na rozstanie nie dostała kasy za urlop

Co wiesz o Czechach? Czy znasz wystarczająco dobrze Polskę? Weź udział w Konkursie Wiedzy o Polsce i Czechach. Już 2 grudnia w Nowej Rudzie.

foto: pixabay.com

Podczas ostatniego zebrania wiejskiego w Jugowie praktycznie jednogłośnie zapadła decyzja o tym, że powinna pojawić się sygnalizacja świetlna. Ale nie we wsi, ale na noworudzkiej obwodnicy, na skrzyżowaniu z drogą prowadzącą do Jugowa. Zebrano w tej sprawie kilkaset podpisów.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×