REKLAMA

Kto kłamie w walce o cmentarze?

foto: pixabay.com

Burmistrz wyciągnął pomocną dłoń, ale duchowni ją odrzucili. Problem polega na tym, że świdnicka kuria twierdzi, że o propozycji Jana Bednarczyka nic nie wiedziała. Inaczej mówią lokalni duchowni którzy przyznają, że nie dostali zgody kurii na to, aby cmentarzami zarządzała gmina. Dlaczego więc przedstawiciele kurii kłamią, że nic nie wiedzieli.

Wszystko zaczęło się pod koniec ubiegłego roku, kiedy mieszkańcy Ścinawki Dol. i Ścinawki Śr. zażądali, aby na cmentarzach gdzie spoczywają ich bliscy wreszcie zapanował porządek. Pomocną dłoń wyciągnął wówczas burmistrz Jan Bednarczyk, który zadeklarował, że władze gminy mogą przejąć zarządzanie cmentarzami. Pismo w tej sprawie skierował do obydwu proboszczów. Pod koniec listopada rzecznik prasowy Świdnickiej Kurii Biskupiej informował nas, że jeżeli proboszczowie z radami parafialnymi podejmą taką decyzję, to jest taka możliwość. - Proboszcz musi z taką prośbą zwrócić się do wydziału gospodarczego kurii. Już o to dopytywał i rozmowy będą trwały. Dyrektor ekonomiczny musi udać się do władz gminy, żeby porozmawiać z burmistrzem. Jeżeli będzie dobra wola gminy i proboszcza, to kuria nie będzie robić problemów - tłumaczył procedurę ks. Daniel Marcinkiewicz, rzecznik prasowy świdnickiej kurii biskupiej.
Niedawne ostrzeżenie
Do dziś jednak sprawa ta nie została do końca wyjaśniona, zaś na początku kwietnia proboszcz parafii w Ścinawce Śr. dostał od burmistrza pomarańczową kartkę, a strażnicy miejscy wezwali go do uprzątnięcia cmentarza, po którym walały się pozostałości po zeszłorocznym święcie zmarłych. Ale też pozostałości po pogrzebach w postaci wieńców i opakowania po zniczach. Proboszcz posprzątał, a my pytamy kurię co dalej? I tu wszystko się zaczyna...
Duchowny ping pong
W rozmowie z nami, ks. Józef Siemasz, dyrektor wydziału gospodarczego Świdnickiej Kurii Biskupiej przyznał, że nic nie wie na temat cmentarzy w Ścinawkach. - Jeżeli pismo wpłynęło, to ja go nie widziałem. Kuria może zaakceptować taki pomysł, ale to proboszcz jest odpowiedzialny za cmentarz i parafię - przekonuje ks. Józef Siemasz. - Jeżeli proboszcz i rada parafialna nie podejmą takiej decyzji, to proboszcz z pomocy prawa jako administrator musi sprostać obowiązkom. Ja od proboszcza nie mam pełnomocnictwa do rozmów z władzami gminy. Kuria bardziej może tu służyć pomocą, jeżeli pojawiłyby się jakieś wątpliwości, czy przekazać czy nie. Nas oczywiście informują o tym co robią, wszystko odbywa się za wiedzą kurii - dodaje duchowny.
Pytamy naszych Do parafii w Ścinawce Dol. nie udało nam się dodzwonić, ale rozmawialiśmy z proboszczem parafii św. Marii Magdaleny w Ścinawce Śr. I tu pojawia się zaskoczenie. - Zgłaszałem już do władz gminy, że kuria nie zgadza się na przekazanie cmentarza. Rozmawiałem i powiedzieli „nie”, bo to jest własność kościoła - komentuje proboszcz ks. Włodzimierz Dmitrów. Pytania rodzą się dwa. Pierwsze, gdzie leży prawda? Drugie, czy księża podołają ciążącym na nich obowiązkom w taki sposób, że na cmentarzach zamiast bałaganu zapanuje porządek.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (1): Kto kłamie w walce o cmentarze?

Obrazek użytkownika blur
  • blur
  • 29-05-2019

To takie proste: zarządza i opłaty pobiera tzw. Kościół. Porządek utrzymuje gmina.

foto: ilustracyjne, pixabay.com

35 nowych lamp już w październiku.

Hałda Piast, foto: polska-org.pl

Pokopalniana hałda może być Twoja.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×