REKLAMA

Zastąpił Mariana Latosa

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Górnik” od 1 czerwca ma nowego prezesa. Został nim też prezes, ale pobliskiej ciepłowni. Jan Iwanicki zastępuje Mariana Latosa.

Nowo wybrany prezes ze spółdzielnią związany był już wcześniej. Kilka miesięcy temu Marian Latos zatrudnił go na stanowisku jej administratora tuż po tym jak Iwanicki stracił posadę prezesa miejscowej ciepłowni. Ale jak zapewniają osoby, które zasiadały w komisji konkursowej nie miało to znaczenia. - O tym wyborze zadecydowały posiadane kwalifikacje m.in. długoletni staż pracy na stanowisku dyrektorskim i prezesa spółki, doświadczenie w zarządzaniu zasobami ludzkimi, znajomość prawa pracy, umiejętność kierowania zespołem ludzi i podejmowania decyzji. Pan Iwanicki przeszedł także szkolenie z zakresu prawa spółdzielczego - zachwala nowego prezesa Jadwiga Ziemska, przewodnicząca rady nadzorczej spółdzielni. Przypomnijmy. Konkurs został ogłoszony na początku maja. Po kilku tygodniach od podjęcia decyzji, że Marian Latos definitywnie żegna się z zarządzaniem spółdzielnią. Od samego początku Ziemska zapowiadała, że chce, aby nowy prezes w fotelu zasiadł 1 czerwca. I tak też się stało. - Konkurs podzielony była na dwa etapy. W pierwszym nastąpiła weryfikacja ofert, które wpłynęły, a było ich 10. Po tej weryfikacji, trzy osoby zakwalifikowały się do drugiego etapu. Kandydaci zostali zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną - informuje Ziemska. Przed trzema dniami (poniedziałek, 4 czerwca) pracownicy spółdzielni żegnali Mariana Latosa, który przeszedł na zasłużoną emeryturę. Były kwiaty, ale też prezent rzeczowy. Zaś nowy prezes zaczyna urzędowanie z pensją o wiele niższą od swojego poprzednika.
Foto: www.gorniknr.pl

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Zastąpił Mariana Latosa

Nie chcą podwyżek opłat za śmieci i NUK-u w Nowej Rudzie. Chcą wyższej jakości usług świadczonych przez wykonawcę i rozpisania prawdziwego przetargu na wybór firmy, która będzie odbierała śmieci od naszych mieszkańców.

foto: pixabay.com

Strach sparaliżował mieszkańców Ścinawki Śr. Ludzie boją się 50-letniego mężczyzny, który ma nie tylko obmacywać dziewczynki, ale też zaczepiać mieszkańców poruszając w rozmowie z nimi tematy związane z seksem.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×