REKLAMA

Droga do Raszkowa ma kilku właścicieli

Droga Raszków-Wambierzyce szybko nie zostanie wyremontowana.

Okazało się że nie do końca są uregulowane własności gruntów, po których przebiega droga. Dopiero, gdy wyjaśnianie tych spraw się skończy, burmistrz Bednarczyk będzie mógł przejąć drogę i zacząć myśleć skąd wziąć pieniądze na jej remont.

- Wystąpiliśmy o przejęcie tej drogi wiele miesięcy temu. Odpisano nam, że będą tam trwały prace regulacyjne i bardzo dobrze. Ale to trwa już tak długo, że zaczyna się robić denerwujące. Najpierw zachęca się nas do przejmowania dróg, a jak już je chcemy przejąć, to są problemy - ocenia sytuację burmistrz Jan Bednarczyk. - Przy dobrych wiatrach za rok może półtora te stany prawne mogą być uregulowane, wówczas zmienimy status tej drogi i przejdzie ona do gminy - ocenia Bednarczyk. Pracownicy starostwa powiatowego przyznają, że droga biegnie przez 13 działek, które są własnością powiatu kłodzkiego, 8 działek stanowi własność Gminy Radków, a 3 działki stanowią własność Skarbu Państwa. Teraz urzędnicy ze starostwa zajmują się ich porządkowaniem. Ale to trwa, bo starostwo nie ma pieniędzy, aby wykonać te prace od razu. - Z uwagi na znaczną ilość działek ewidencyjnych zlokalizowanych w ciągach dróg powiatowych, których stan prawny jest nieuregulowany, jak również fakt, że regulacja stanu prawnego wymaga przeprowadzenia postępowania administracyjnego w kilku instytucjach (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wojewoda), a dodatkowo w większości przypadków jest związana z poniesieniem dodatkowych kosztów na usługi geodezyjne (podziały działek, regulacja zmian ewidencyjnych, ustalenia granic) posiadając ograniczony budżet nie ma możliwości wykonania wszystkich prac łącznie - mówi nam Bartosz Wojciechowski, rzecznik prasowy starosty. Dziś nikt nie może podać dokładnego terminu zakończenia tego procesu. Urzędnicy ze Starostwa zapewniają jednak, że będą robić wszystko, aby zakończyło się ono do końca tego roku.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Droga do Raszkowa ma kilku właścicieli

Szpital w Dzierżoniowie poinformował, że od dziś (4 kwietnia) do odwołania wstrzymane zostają przyjęcia pacjentek do porodów fizjologicznych i cięć cesarskich na oddział ginekologiczno – położniczy. Część ginekologiczna oddziału funkcjonuje bez zmian.

Tylko u nas poznasz najważniejsze informacje o tym, co z koronawirusem dzieje się na naszym terenie. Stale aktualizowany artykuł na nowaruda24.pl
Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×