REKLAMA

Wójt zrobiła mi na złość

Henryk Srokowski, były radny gminny i mieszkaniec Dzikowca komentuje zgodę gminnych radnych na przekazanie linii kolejowych na terenie gminy w ręce marszałka, a tym samym uratowanie nieczynnego wiaduktu na trasie Dzikowiec-Srebrna Góra.

Henryk Srokowski był jedną z tych osób, która nie chciała dopuścić do rozbiórki wiaduktu, której chciała dokonać wójt Mierzejewska. - Bardzo się z tego cieszę, ponieważ jeszcze będąc radnym walczyłem, żeby ten zabytek remontować, nie rozbierać, tylko remontować - przypomina Henryk Srokowski. - Ale urzędnicy, albo wójt mieli inne zdanie na ten temat. Cieszę się, że akurat to zostanie, bo to wpisało się w nasz krajobraz. Mieszkam nieopodal, widzę to codziennie i nie wyobrażam sobie, żeby wiadukt został rozebrany. Mało tego. Uważam, że za parę lat w Dzikowcu będzie zaledwie kilku rolników. A reszta co będzie robiła? Nie będzie miała żadnego zajęcia. Nie będzie żadnej atrakcji. A tak jest szansa, że przynajmniej ktoś będzie przejeżdżał przez Dzikowiec i będzie wiedział, że jest to Dzikowiec. W 2018 r. prosiłem panią wójt, żeby zrobić tylko przejście, zabezpieczyć, odeskować wiadukt. Nie zrobiła. Myślę, że to było zrobione mi na złość - dodaje Srokowski.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Wójt zrobiła mi na złość

Na noworudzkim cmentarzu wylano środek chwastobójczy, który popalił dosłownie wszystko.

Tylko u nas poznasz najważniejsze informacje o tym, co z koronawirusem dzieje się na naszym terenie. Stale aktualizowany artykuł na nowaruda24.pl
Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×