REKLAMA

Bez pomysłu i kupca

Jeszcze kilka lat temu ten budynek tętnił życiem.

Pracowało w nim kilkadziesiąt osób zatrudnionych w Zakładzie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Nowej Rudzie. Dziś na zagospodarowanie opustoszałego budynku przy ul. Srebrnej pomysłu wciąż nie ma.
Po likwidacji Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej część pracowników zwolniono, a reszta rozpoczęła pracę w siedzibie Noworudzkiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Budynek przy ul. Srebrnej opustoszał. I tak jest do dzisiaj. Z miesiąca na miesiąc popada w coraz większą ruinę. Nie jest ogrzewany. Nie ma też pomysłu na zagospodarowanie popularnych baraków i terenu wokół nich. Choć rozważano różne pomysły na jego wykorzystanie, żaden z nich nie został wcielony w życie. Nikt też do dziś nie podjął decyzji o jego wyburzeniu. - Na chwilę obecną utrzymanie budynku byłego ZGKiM to koszty ochrony. Nieruchomość jest na sprzedaż – informuje nas Krzysztof Czajka, rzecznik prasowy noworudzkiego magistratu.
Nie do końca na sprzedaż
Plany, aby nieruchomość sprzedać rzeczywiście były. Niestety nie zostały sfi nalizowane. - Budynek na razie nie jest wystawiony na sprzedaż. Nieruchomość stoi na dość dużej działce. Dokonaliśmy podziału geodezyjnego działki, bo było zainteresowanie tym terenem niezabudowanym. Niestety to wszystko nie było wiążące. Na razie nikt nie jest zainteresowany ani terenem niezabudowanym, ani nieruchomością, w której kiedyś mieściły się biura - informuje Gabriela Traczyńska z wydziału mienia komunalnego Urzędu Miejskiego w Nowej Rudzie.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Bez pomysłu i kupca

W poniedziałek w Operze Wrocławskiej Julian Golak odebrał statuetkę w uznaniu wieloletniej działalności „za służbę na rzecz budowania tożsamości regionalnej Dolnego Śląska”.

- Rozwój Nowej Rudy zależy w dużej części od decyzji podejmowanych w Sejmiku. W ciągu 12 lat przeznaczyliśmy dziesiątki milionów złotych m.in. na budowę obwodnicy, przebudowę ul. Świdnickiej i trasy do granicy w Tłumaczowie. Chcę kontynuować pracę na rzecz mieszkańców – mówi Julian Golak, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

foto: użyczone

Wójt się nie poddaje i odwołała się od decyzji konserwatora zabytków, który nakazał jej wstrzymać rozbiórkę wiaduktu pod nieczynną linią kolejową na trasie Dzikowiec-Srebrna Góra.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×