REKLAMA

Jest dobrze, bo gminy płacą

Noworudzkie Usługi Komunalne nie zwalniają, a przyjmują pracowników. Nie ma cięcia etatów i pensji, ale jak przestrzega prezes, wszystko może się zmienić, jeżeli gminom zabraknie pieniędzy. Wówczas i w spółce mogą zacząć się problemy.

Dziś pracownicy Noworudzkich Usług Komunalnych o pracę i wypłaty martwić się nie muszą. Spółka zatrudnia ponad 60 osób. - Na razie nie przewiduję żadnych zwolnień. Póki co, ale to różnie może być. Dziś jest wręcz przeciwnie, bo potrzebowaliśmy dodatkowych pracowników m.in. do grabienia trawy, bo ruszyliśmy z zielenią miejską i zatrudniliśmy 4 dodatkowe osoby. Cięć etatów czy pensji też nie było. Zadań mamy dużo, więcej niż dotychczas, bo doszła nam dezynfekcja przestrzeni publicznej i pracujemy zgodnie z umowami jakie mamy z gminami - przypomina Grzegorz Kuzak, prezes Noworudzkich Usług Komunalnych. Pracownicy, którzy teraz zostali zatrudnieni w NUK- u to pracownicy sezonowi. Jak zapewnia prezes Kuzak, do października mogą być spokojni o pracę i pensję.

Kondycja NUK-u

Na razie spółka problemów nie ma, bo płyną pieniądze z miasta i gminy Nowa Ruda, a umowy są realizowane. Jeżeli kasa gmin będzie pusta, wówczas i NUK odczuje pandemię. - Jesteśmy spółką gmin i wszystko zależy od gmin. Czy one będą płacić. Mamy umowy do końca roku też m.in. te odpadowe i dopóki mamy umowy to nam nic nie powinno grozić, choć różnie to może wyglądać. Gminy też mogą nie mieć pieniędzy i wówczas sytuacja może zrobić się groźna – przyznaje Grzegorz Kuzak. - Jeżeli zabraknie pieniędzy, jeżeli gminy nie będą płacić, a my nie będziemy mieli z czego wypłacić wynagrodzeń lub zapłacić za odpady, które wozimy, to mogą się zacząć problemy – podkreśla Kuzak.

Funkcjonujemy bezpiecznie

- Staramy się, aby pracownicy nie tworzyli większych grup. Jak kończą pracę to od razu idą do domów. Staramy się też, żeby były takie przerwy trasowe, żeby mogli się wymienić, żeby był czas na dezynfekcję samochodów i innych przedmiotów. Żeby druga zmiana mogła spokojnie zmienić pierwszą – zapewnia Grzegorz Kuzak. - Pracownicy jeżdżą w maskach, mają można powiedzieć podwójne rękawiczki. Jednorazówki i swoje właściwe robocze. Mają środki dezynfekujące i odkażające kabiny samochodów. Odkażamy też samochody tam gdzie są gromadzone odpady – dodaje Kuzak.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Jest dobrze, bo gminy płacą

Fot. Lasy Państwowe

Jak się zachować, jeśli spotkamy dzikie zwierzę, jak zabezpieczyć się przed kleszczami, co możemy wykorzystać w terenie, aby ustalić swoją lokalizację, jeśli się zgubimy, gdy zastanie nas burza w środku lasu? Te informacje będzie mógł uzyskać każdy nas dzięki akcji "Świadomie do LASU"

Fot. Gmina Nowa Ruda

Dziś (piątek, 3 lipca) w Bystrzycy Kłodzkiej, Wójt Gminy Nowa Ruda Adrianna Mierzejewska odebrała z rąk wicemarszałka województwa dolnośląskiego Grzegorza Macko, posła na Sejm RP Marcina Gwóździa i dyrektora Wydziału Obszarów Wiejskich Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, Izabeli Woronowicz promesę w wysokości 30 tys. zł na budowę placu zabaw w Ludwikowicach Kłodzkich. Dotacja została przyznana w ramach konkursu „Odnowa Wsi Dolnośląskiej”. Przeznaczona jest na powstały wiosną plac zabaw w Ludwikowicach Kłodzkich, na terenie przynależnym do Publicznego Przedszkola.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×