REKLAMA

Był oskarżany o maltretowanie psa. Teraz wygrał w sądzie.

foto: pixabay.com

Joanna Kraśnicka prezes Fundacji Podaruj Lepszy Los ukarana karą grzywny. Tak zadecydował Sąd Rejonowy w Wałbrzychu.

Pod koniec listopada 2017 r. kłodzka prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia, bo jak mówił nam prokurator Jan Sałacki ujawniono znęcanie się nad psem rasy Labrador przez Pawła M. Do zdarzenia miało dojść w Nowej Rudzie. Pies, jak ustalili śledczy, nie miał odpowiednich warunków do życia. Był trzymany na łańcuchu przywiązanym do drzewa bez względu na deszcz, śnieg, czy upał. Miał pchły i kleszcze, nie był leczony. Wówczas Joanna Kraśnicka, prezes wałbrzyskiej Fundacji Podaruj Lepszy Los, która zajęła się sprawą nie zostawiła suchej nitki na jego właścicielu w publikacjach, które pojawiały się w lokalnej prasie i mediach społecznościowych. Sprawa trafiła do sądu, a Joanna Kraśnicka ją przegrała. - Wyrok jest dla mnie skazujący, a dotyczy sprawy z 2017 r. i odebrania psa. Władze gminy Nowej Rudy uznały, że nie ma podstaw do administracyjnego odebrania psa. Odwołaliśmy się do Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu, które nam przyznało rację. Ale właściciel psa odwołał się do Sądu Najwyższego, który rację przyznał jemu. Ja zostałam podana do sądu o to, że poniżyłam jego w opinii publicznej. Muszę zapłacić 1 000 zł grzywny - mówi nam Joanna Kraśnicka. Joanna Kraśnicka, która od lat pomaga zwierzętom ma teraz jeszcze jeden problem. Jest nauczycielem, a w związku z tym, że wyrok jest skazujący, straci pracę w szkole, w której do tej pory uczyła. - Nie mogę być karana. Jestem nauczycielem dyplomowanym zatrudnionym w oparciu o kartę nauczyciela. I w tym wypadku tracę pracę - mówi nam Joanna Kraśnicka.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (6): Był oskarżany o maltretowanie psa. Teraz wygrał w sądzie.

Obrazek użytkownika Kasia
  • Kasia
  • 14-05-2020

Pani Joanna ubolewa nad tym że straci pracę? Niedawno zapewne strajkowała ubolewajac jakie to marne grosze zarabia i opowiadajac że w markecie zarabiają więcej.A więc zapraszamy do marketu,praca czeka
Obrazek użytkownika Znajomy
  • Znajomy
  • 14-05-2020

Szanowni Państwo Artykuł ten pojawił się jakiś czas temu w Gazecie Noworudzkiej w wersji papierowej. Kiedy go przeczytałam stwierdziłam, że jak zawsze informacje nierzetelne, połowiczne i jednostronnie oddające stan rzeczy. Mam nadzieję, że Paweł M. (którego znam osobiście) znajdzie siłę i czas, żeby pozwać jeszcze redakcję Gazety Noworudzkiej za przyciągające, nic nie znaczące, a jakże godzące w jego dobre imię słowa „MALTRETOWAŁ”, „ZWYRODNIALEC”. Zastanawiam się tylko dlaczego Gazeta Noworudzka przedstawiła sprawę jedynie ze strony Pani Joanny K. i ani słowa nie napisała co ona zrobiła że została skazana. Paweł M. nieco mi przybliżył przedmiotową sprawę i zabrakło tu informacji, że Joanna K. w biały dzień zabrała mu z posesji znajdującej się w Nowej Rudzie psa pod rzekomym pretekstem znęcania się, gdzie jak się okazało było to wyłącznie autorytatywne stwierdzenie Joanny K. i jej wolontariuszki. Oprócz bezprawnego odebrania psa (któremu nic nie było) uruchomiły lawinę postępowań przeciwko Pawłowi M. żeby go zniszczyć (czyli normalka fundacji prozwierzęcych). Dlaczego redakcja nie napisała, że Paweł M. został uniewinniony prawomocnym wyrokiem Sądu w Kłodzku od zarzutu znęcania się nad psem, a ona nie chce mu oddać psa? Dlaczego gazeta nie napisała, że oprócz odebrania psa, Pani z fundacji obsmarowała Pawła M. w mediach społecznościowych, za co została skazana prawomocnym wyrokiem Sądu w Wałbrzychu, który uznał, że naruszyła dobre imię Pawła M.? Ludzie co się z Wami dzieje? Skąd w Was tyle nienawiści? Skąd tyle skłonności do tzw. hejtu. Żenada ze strony gazety. Wstyd.
Obrazek użytkownika SwaY
  • SwaY
  • 14-05-2020

Jakże zadziwiającym jest przedstawianie dramaturgii tylko jednej strony. Pan Paweł przeżył lata sądzenia się z fundacją, które zresztą od kilku lat posiadają przywileje prawne, jak gdyby pełniły jakąś funkcję ochrony zwierząt, niczym policja. Z tym, że te przywileje są często wykorzystywane przeciwko właścicielom i ich zwierzętom. Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi - rzekł kiedyś pewien polityk. Tego typu zdarzenia, gdzie zwierzęta są zabierane pod pretekstem „braku zapewnienia odpowiednich warunków” dzieją się w całej Polsce, polecam przyjrzeć się działaniom różnorakich fundacji, ciekawy temat.
Obrazek użytkownika Joanna
  • Joanna
  • 14-05-2020

Jeżeli sprawa tak się ma to rzeczywiście zasadnie została skazana. Za popełnione przestępstwa należy odpowiadać. Gazeta niestety stronnicza, a szkoda.
Obrazek użytkownika tico
  • tico
  • 14-05-2020

Są plusy tego wszystkiego 1 ta Pani przestanie być nauczycielką, to chyba najlepsze co mogło spotkać dzieci i rodziców, bo chyba nikt by nie chciał żeby taka osoba uczyła jego dzieci (skruchy też nie okazała że o zwykłym przepraszam nie wspomnę) 2 następnym razem każda pseudo fundacja zastanowi się nad swoim zachowaniem i postępowaniem. Mam też propozycję dla gazety - może warto sprawdzić poprzednie akcje fundacji a może to bardziej propozycja dla prokuratury ????
Obrazek użytkownika melabela
  • melabela
  • 21-05-2020

Proponuje obejrzeć reportaż pt. "czarna strona animalsów" tam jest przedstawione jak fundacje wykorzystują swoje uprawnienia odbierają zwierzęta, rujnując ludziom życie. To jest dobry biznes.

fot. internet

Szczególnie potrzebne są grupy: O Rh-, O Rh+, A Rh-, A Rh+, B Rh-

Tylko u nas poznasz najważniejsze informacje o tym, co z koronawirusem dzieje się na naszym terenie. Stale aktualizowany artykuł na nowaruda24.pl
Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×