REKLAMA

Dodatkowe tablice nad zalewem

foto ilustracyjne: pixabay.com

W czerwcu w radkowskim zalewie utonął młody mężczyzna. Mieszkańcy zaczęli pytać o zabezpieczenie i oznakowania terenu. Na te pytania odpowiada Marek Kusiakiewicz, dyrektor radkowskiego centrum kultury, które zarządza tym terenem.

Po tragedii do jakiej doszło w poniedziałek, 24 czerwca mieszkańcy Radkowa publicznie zaczęli zadawać pytania - czy nie wypadałoby postawić nad zalewem masztu z wyraźną informacją o zakazie kąpieli, bo obecna tabliczka ich zdaniem jest zbyt mała i znajduje się tylko w jednym miejscu. - Nad radkowskim zalewem jest całkowity zakaz kąpieli - przypomina Marek Kusiakiewicz, dyrektor Gminnego Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Radkowie. - Są stosowne oznaczenia. To nie jest tylko jedna tabliczka. Są też duże 60-70-centymetrowe znaki postawione wzdłuż zalewu. Są widoczne, a mimo to ludzie się kąpią - przekonuje Kusiakiewicz.
Widocznie te oznaczenia to za mało, dlatego nad zalewem pojawiły się kolejne.
- Pięć dodatkowych tablic. To maksymalizacja tego, co da się umieścić. Podejrzewam jednak, że i tak nie będzie ten zakaz przestrzegany - przyznaje dyrektor radkowskiego centrum kultury.
Współpraca z mundurowymi
Nie ma też raczej co liczyć na wzmożone kontrole służb. Współpracę z mundurowymi pod kątem wspólnych kontroli kąpielisk negatywnie ocenił Zdzisław Grzybowski, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Kłodzku. Kusiakiewicz też przypomina, że nie ma wpływu na to co robią policja, WOPR, czy straż miejska. - Nie są to moi pracownicy. Mogę tylko napisać pismo z prośbą o skierowanie w sezonie patroli na teren zalewu oraz kąpieliska i takie pismo na pewno skieruję - zapewnia dyrektor. - Policja mówi, że to zadanie dzielnicowych, a dzielnicowy to nie policjant? To zadanie policji, żeby sprawdzić czy zakaz nie jest łamany i tych którzy się kąpią ukarać mandatem, a nie pouczeniem, bo to nic nie daje - dodaje Kusiakiewicz, Przypomnijmy, że od 2011 r. aż do teraz w zalewie w Radkowie nikt się nie utopił.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Dodatkowe tablice nad zalewem

Jan Bednarczyk chce sprzedać salę wiejską, z której korzystają mieszkańcy Raszkowa.

foto: zalewradkow.pl

Domki nad Radkowskim Zalewem od strony czeskiej nie wyglądają estetycznie i psują wizerunek gminy - tak o ośrodku wypoczynkowym mówią radkowscy radni.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×