REKLAMA

Zbulwersowani słowami Karwowskiego

Szefowie jednostki OSP z Sokolca zbulwersowani słowami byłego wójta.

Ujawniliśmy, że wójt Adrianna Mierzejewska wyrzuciła strażaków z Dzikowca z remizy, która formalnie należy do władz gminy Nowa Ruda. Powodem jest m. im. brak udziału miejscowych strażaków w akcjach gaszenia pożarów. Były wójt Karwowski stanął w obronie wyrzucanych strażaków i powiedział, że podobnie jest z jednostkami z Sokolca, Włodowic i Świerk. Strażacy z tych jednostek są oburzeni słowami byłego wójta i przypominają, że są aktywni. - Sokolec ma się dobrze i działa prężnie. Przez ostatnie lata nie zdarzyło się, abyśmy nie wyjechali do działań ratowniczo-gaśniczych, gdy jesteśmy wzywani - twierdzi Sławomir Kopczyński, naczelnik miejscowej jednostki. W tym roku już 14 razy strażacy z Sokolca wyjeżdżali do akcji ratowniczo-gaśniczych. Oprócz tego zabezpieczają lokalne imprezy m.in. organizowanie przez Centrum Kultury w Ludwikowicach Kł. Kopczyński wspomina zdarzenie z maja, gdy w połowie miesiąca o poranku został obudzony systemem alarmowania jakim druhowie dysponują w swoich telefonach komórkowych. Zostali wezwani na ćwiczenia aż we wsi obok Strzelina. Jako jedyni z jednostek strażackich z gminy Nowa Ruda tam pojechali. Obecnie jednostka z Sokolca liczy 18 strażaków, w tym czterech profesjonalnie wyszkolonych w ratownictwie medycznym i 4 w ratownictwie technicznym. Jest też dwóch kierowców z uprawnieniami. Dysponują jednym samochodem średnim na podwoziu Starta 244. Jego remont to też zasługa miejscowych strażaków po tym, jak został kupiony przez gminę Nowa Ruda. Miejscowi strażacy są też zbulwersowany zarzutami Karwowskiego, że remiza została wyremontowana przez gminę. - Sami wyremontowaliśmy naszą remizę - przypominają strażacy.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (1): Zbulwersowani słowami Karwowskiego

Obrazek użytkownika tym
  • tym
  • 02-11-2019

Święte słowa...dokładnie tak.Pozdrawiamy Druhów z Sokolca

Ma 24 lata. Ma plany, marzenia i całą przyszłość przed sobą. Dziś jednak stoi ona pod znakiem zapytania. Wszystko zmienił jeden dzień i tragiczny wypadek. Amadeusz jest w śpiączce, a na jego wybudzenie potrzeba ponad 70 tys. zł.

OSP Dzikowiec zostaje bez remizy. - Nie wiem, czy w Polsce takie przypadki były czy nie, żeby wójt wyrzuciła straż pożarną na bruk. O takich rzeczach ja nie słyszałem – tak komentuje poczynania Adrianny Mierzejewskiej były wójt gminy Nowa Ruda, a zarazem radny powiatowy Sławomir Karwowski.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×