REKLAMA

Ruszyło śledztwo w sprawie policjantów

Jest śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji. Wracamy do sprawy pana Henryka z Radkowa, który boi się stróży prawa.

- Zawiadomienie wpłynęło 22 października. Sprawa zarejestrowana została 25 października. 23 listopada prokurator wszczął śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji - informuje Jan Sałacki, szef kłodzkiej prokuratury. - Prokurator zgromadził materiał dowodowy i zapoznał się z materiałem z innego postępowania. Zabezpieczono materiały źródłowe z komisariatu policji w Nowej Rudzie. Sprawa może dotyczyć co najmniej dwóch funkcjonariuszy - dodaje. - Zostało wszczęte śledztwo. Przesłuchane zostaną m.in. żona i córka pana Henryka, które były na miejscu zdarzenia - mówi nam Maciej Mataczyński, adwokat reprezentujący pana Henryka
Pobili policjanci?
Pan Henryk z Radkowa, jak nam opowiadał, wielokrotnie miał być zatrzymywany przez jednego z mundurowych do kontroli pod byle pretekstem. Jedna z tych kontroli zakończyła się nawet utratą przez pana Henryka prawa jazdy. Prokurator jednak prawo jazdy zwrócił, bo zabrakło dowodów o popełnieniu wykroczenia. Sprawa osiągnęła swoje apogeum w czasie wrześniowych dożynek w Wambierzycach. Pan Henryk znów został zatrzymany przez mundurowych. Wówczas miało też dojść do przekroczenia uprawnień przez policjantów. Zatrzymany miał zostać przez nich pobity. Po zdarzeniu rodzina przeprowadziła obdukcję. Jak informowała nas Pani Magdalena, córka 70-latka, stwierdzono m.in. ranę na łuku brwiowym, obtłuczenia i obdarcia. Niewykluczone jest, że mogły one powstać na skutek pobicia.
Pan Henryk niewinny
Adwokat Maciej Mataczyński poinformował nas też, że prokurator nie dopatrzył się w zachowaniu pana Henryka podczas dożynek znieważenia, stosowania gróźb i naruszenia nietykalności cielesnej, o które był posądzany i umorzył postępowanie przeciwko panu Henrykowi.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Ruszyło śledztwo w sprawie policjantów

Mieszkańcy wsi w gminie Nowa Ruda i gminie Radków skarżą się na problemy z dojazdami.

Mieszkańcy są zbulwersowani, prezes spółdzielni nie widzi w tym nic złego.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×