REKLAMA

Co zrobić gdy spotkamy lisa?

foto: użyczone

Mieszkańcy alarmują, że w dzielnicy Słupiec, na Osiedlu Wojska Polskiego pojawiają się lisy. O ich obecności nie wie ani nadleśnictwo, ani przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej. Lis z pewnością w mieście był, bo został uwieczniony na przesłanym do nas zdjęciu.

Pan Piotr, który przesłał nam zdjęcie lisa, poprosił o ostrzeżenie mieszkańców, rodziców i właścicieli czworonogów. Tym bardziej, że nie wiadomo skąd lis znalazł się na os. Wojska Polskiego. Czy jest zdrowy i czy nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców.
Lisa nie widzieli
Nie widzieli go przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej „Górnik”. O jego obecności w mieście nie wie też nadleśniczy z Jugowa. - Nic do mnie nie dotarło. Bardziej mógłbym powiedzieć, że może być problem z lochami i ich młodymi, niż z lisami - ocenia Jan Lenart z Nadleśnictwa Jugów. - Nikt nam nic nie zgłaszał. W ubiegłym roku również nie było zgłoszeń. Kiedyś lis pojawiał się na os. XXX-lecia, ale nie na Wojska Polskiego - informuje wyraźnie zdziwiony Józefa Barańska ze spółdzielni.
Oko w oko z lisem
Coraz częściej dzikie zwierzęta wychodzą z lasów i podchodzą do gospodarstw domowych. Rzadko pojawiają się w miastach, ale jak widać i takie sytuacje się zdarzają. Co zrobić, gdy na swojej drodze spotkamy np. lisa? - To dzikie zwierzę. Trudno przewidzieć, jak się zachowa. To zależy jeszcze, gdzie go spotkamy. Jeżeli w lesie, w jego naturalnym środowisku, to z pewnością ucieknie. To typowe zachowanie. Jeżeli jest w nowym środowisku i otoczeniu, to lepiej nie wywierać na nim presji. Nie przepędzać, tylko powoli się odsunąć - zaleca Jan Lenart. Wszystko zależy też, czy lis jest zdrowy, czy chory. Dzika zwierzyna najczęściej pojawia się w okolicach domostw w poszukiwaniu pożywienia. Jednak jak mówi Lenart, zdrowy lis ucieknie od człowieka. Z chorym bywa różnie. - Lis, który pojawił się w mieście może być chory. Bo to dziwne i trzeba zachować ostrożność. Jak rozpoznać chorego lisa? Należy zwrócić uwagę, czy zwierzę jakoś dziwnie się nie zachowuje, czy nie ma nastroszonej sierści, czy szuka jedzenia czy nie, czy je czy nie je, wtedy najlepiej się nie zbliżać i zachować bezpieczną odległość - dodaje Jan Lenart. Do miast lisy zaglądają rzadko. Częściej spotykane były, jak mówi Lenart w gminie Nowa Ruda, na polach rolników. Czasem zdarza się, że młody lisek, który urodził się niedaleko miasta, może zabłądzić. - Z ciekawości pojawi się w mieście, ale on wówczas sam jest wystraszony i nie wie jak się wydostać - tłumaczy Lenart.
Wścieklizny nie ma
Nadleśnictwo zapewnia, że lisy już nie chorują na wściekliznę. Od kilku lat, wiosną, z samolotów na lasy zrzucane są szczepionki przeciw wściekliźnie. Prowadzone są też obserwacje, czy u lisów nie ma nawrotów choroby. Nadleśniczy przypomina też, że gdy spotkamy lisa najlepiej zawiadomić o tym pracowników wydziału zarządzania kryzysowego, który funkcjonuje w każdym Urzędzie Miasta lub Urzędzie Gminy.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (9): Co zrobić gdy spotkamy lisa?

Obrazek użytkownika Endriu
  • Endriu
  • 20-06-2018

Jak go spotkacie to proszę przekazac żeby wrócił na XXx, już go nie Bede straszyć
Obrazek użytkownika Mieszkanka Osiedla
  • Mieszkanka Osiedla
  • 25-06-2018

Widziałam go dwa razy. Ostatnio pod balkonami bloku 16.Ma kitę bez owłosienia i miałam wątpliwości czy to lis. Na tylnej nodze ma plamę i to też nie padusuje mi do Lisa. Jest taki bury. Jakby mieszanka psa z lisem.. Szukał jedzenia bo był pod balkonem, gdzie są dokarmianie koty.
Obrazek użytkownika Lidia
  • Lidia
  • 25-06-2018

Ja też go widziałam między bazą a sklepem meblowym przy drodze.Z pewnością nie, wyglądał na zdrowego.To było 15 czerwca koło god.20:00.
Obrazek użytkownika szfurcfung
  • szfurcfung
  • 25-06-2018

Człowiek się oddala od natury to sama do niego przychodzi. Ciekaw jestem co będzie jak wielcy ekolodzy, miłośnicy wszystkich żyjątek, wygrają swoją "polityczną" wojenkę z myśliwymi i leśnikami. Wiem, że to niemożliwe ale fajnie by było zrobić taki eksperyment i zaprzestać jakiejkolwiek ingerencji w to co dzikie i w lesie żyje. Max 2 lata i na kolanach błagalibyśmy myśliwych, żeby swoje sztucery zamienili na broń automatyczną. :)
Obrazek użytkownika Daga.
  • Daga.
  • 25-06-2018

Czesto jest na Wiejskiej. Niech nie klamia, ze nic nie wiedzą bo zabrali ich male dlatego chodzą i szukają. Poza tym kamieniolomy zabierają im ich naturalne srodowisko to są zdezorientowane. I jakos nigdy nie rzucil sie do mnie ani do mojego psa. Raczej obserwował ciekawie. Zreszta lisy są ciekawskie z natury.
Obrazek użytkownika Ewciaaa
  • Ewciaaa
  • 26-06-2018

W parku koło Fredry pod kościołem w NR też lisek spaceruje. Wracając z popołudniowki widuje baaaardzo często. Mój piesek aż się rwie do niego...
Obrazek użytkownika Nnnn
  • Nnnn
  • 26-06-2018

Na Kwiatkowskiego 4 lata sobie po rzece w poszukiwaniu jedzenia ale również 3lisy widziałam na boisku szkolnym obok sklepu meblowego
Obrazek użytkownika sąsiad
  • sąsiad
  • 26-06-2018

On bardziej przypomina mi Szakala złocistego :)
Obrazek użytkownika Lis kury gryzł złapał  kaczkę dostał ...
  • Lis kury gryzł ...
  • 26-06-2018

Futerka już nie modne , nawet farbowane kojarzą się zawsze zle , nieraz jeszcze ubiorą na marsz te stare wyleniałe , ale kto to ich słucha he , he

foto: użyczone

Gehenna trwa od kilku lat, a sąsiedzi codziennie zastanawiają się, czy nie wylecą w powietrze. Jak mówią - nie radzą już sobie z tym problemem.

27 października Nową Rudę odwiedzi jeden z najpopularniejszych polskich kabaretów – Kabaret Młodych Panów. Specjalnie dla naszych czytelników, Panowie odkrywają cząstkę siebie i zdradzają, czym nas już niedługo zaskoczą.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×