REKLAMA

Chcą rozmawiać z „górą”

Noworudzcy radni nic nie mogą zrobić, aby uratować noworudzki szpital, więc chcą rozmawiać z politykami, którzy mogą pomóc w tym, aby dalej istniał.

W czasie kampanii wyborczej przedstawiciele różnych opcji politycznych byli u nas, krzyczeli, ale nie zrobili nic. Wykorzystali nasz szpital dla zdobycia głosów wyborczych i o nim zapomnieli. Dziś to nie czołowe nazwiska w kraju chcą walczyć o noworudzki szpital, a radni miejscy, którzy chcą by przedstawiciele polskiego parlamentu przyjechali do Nowej Rudy i zajęli się problemem oddziału wewnętrznego, który w sierpniu został oficjalnie zamknięty. - W przypadku oddziału wewnętrznego jeszcze nic nie jest przesądzone. Są pisma od starosty do ministra zdrowia. Są odpowiedzi od niego, ale to się cały czas toczy. Cały czas poszukuje się też lekarza, bo to jest podstawowa sprawa - ocenia Bogusław Frącek z komisji zdrowia i ekologii działającej przy radzie miasta. - Próbujemy zaprosić na komisję osoby decyzyjne wśród posłów, które mogłyby wspomóc nas w działaniach, które uratują oddział – ujawnia radny.

Potrzebny Dworczyk

Radni chcą, aby spotkał się z nimi szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, bo jak mówią jest on bardziej decyzyjny od np. senatora Szweda i współpracuje bezpośrednio z premierem. - Liczymy na jego pomoc, bo on jest przecież można powiedzieć posłem naszej ziemi. Mieszkańcy chcieliby mieć ten szpital u nas. Aczkolwiek jest też część mieszkańców, która decyduje się na leczenie poza Nową Rudą. Jeżeli potrzebują leczenia specjalistycznego, to przemieszczają się w kierunku Świdnicy, czy Wrocławia i tam wybierają szpitale. Nasz szpital spełniał bardzo ważną rolę głównie dla osób starszych – podkreśla radny Frącek. Dziś przychodnie mają ograniczoną działalność, leczenie odbywa się na zasadzie teleporady co sprawia, że ludzie są poddenerwowani W sytuacji koronawirusa brak szpitala powoduje tylko spiętrzenie się problemów leczenia na naszym terenie.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Chcą rozmawiać z „górą”

Fot. FB/Tomasz Kiliński

Kopalnia w Nowej Rudzie znów zaprasza turystów już od 1 grudnia

Radna powiatu kłodzkiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, Krystyna Śliwińska wydała oświadczenie, w którym krytykuje protesty przeprowadzone w ramach Strajku Kobiet. Jest odpowiedź od radnych i starosty.

42-latek z powiatu kłodzkiego miał przy sobie amfetaminę. Narkotykami handlował

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×