REKLAMA

Gmina Nowa Ruda: urzędnicy narażają zwierzęta?

Gmina Nowa Ruda: urzędnicy zamieszczają na stronach urzędu informacje o psach do adopcji wraz z ich zdjęciami

Fot. Pixabay

Andrzej Olszewski z kłodzkiej Fundacji Pod Psią Gwiazdą alarmuje, że gmina Nowa Ruda jawnie dopuszcza się skandalicznego procederu związanego z bezdomnymi zwierzętami

Gmina Nowa Ruda: czy gminni urzędnicy naruszają ustawę o ochronie zwierząt i narażają nie tylko zwierzęta ale też mieszkańców na niebezpieczeństwo? 

21 września na stronie internetowej gminy Nowa Ruda pojawiła się informacja (wraz ze zdjęciami) o dwóch psach, które albo uciekły, albo zostały porzucone w Bartnicy. Urzędnicy zapewniając anonimowość prosili mieszkańców, którzy rozpoznają psiaki lub znają ich właściciela o kontakt z pracownikiem urzędu gminy Pawłem Mazurkiewiczem. Ta informacja po raz kolejny zbulwersowała i wzbudziła niepokój pracowników kłodzkiego schroniska. - Tzw. pracownik merytoryczny urzędu gminy, czyli pan Mazurkiewicz bardzo często zwraca uwagę na to, że nikt go nie zagnie, bo on zna wszystkie przepisy ustawy o ochronie zwierząt. To kłóci się z tym co dzieje się naprawdę, bo prowadzi on działalność adopcyjną sam - tzn. ogłasza zwierzęta na stronach internetowych gminy, co jest zabronione - grzmi Andrzej Olszewski z zarządu kłodzkiej Fundacji pod Psią Gwiazdą.

 

Ustawa zabrania

Faktycznie ustawa zabrania nabywania zwierząt poza miejscem ich urodzenia i tylko organizacje pozarządowe oraz schroniska mają prawo do prowadzenia jakiejkolwiek reklamy ogłoszeń w takich przypadkach. - Nowelizacja ustawy, która ma zostać wprowadzona mówi z kolei, że zabrania się reklamowania ogłoszeń przez internet. To jest otwarcie furtki dla tzw. pseudo hodowli, dla osób, które handlują zwierzętami i tak należy też traktować działalność pracownika gminy – podkreśla Andrzej Olszewski. - Oni o tym wiedzą, ale większość gmin zachowuje się w ten sposób, że jeżeli to robią, to robią to poprzez osoby prywatne. Gmina się pod tym nie podpisuje, ale takie ogłoszenia pokazują się na portalu jakiejś pani Kasi, Basi i tak to trafia do obrotu. A tu jest to praktycznie oficjalne – ocenia Olszewski. Zagubiony, potrącony Przedstawiciele kłodzkiego schroniska mówią wprost. To ogłoszenie doprowadziło do tragedii. - Pan ogłaszał dwa bezdomne psy. Za jakiś czas musiało dojść do tragedii, bo jeden z nich trafił do schroniska dopiero po wypadku komunikacyjnym ze złamanymi łapami – mówi Katarzyna Sowa z kłodzkiego schroniska. - Była awantura, bo my mieliśmy jeszcze pokryć koszty operacji, gdzie to gmina zabezpiecza zwierzęta powypadkowe i ma podpisaną umowę z weterynarzem. Po awanturze pracownik gminy powiedział, że następnym razem nie przyzna się, że zwierzę jest po wypadku, żebyśmy pokryli koszty weterynaryjne – dodaje zbulwersowana pani Katarzyna.

 

Gmina Nowa Ruda milczy

26 października skierowaliśmy do urzędu gminy zapytanie w tej sprawie. Zapytaliśmy wójt Mierzejewską o to, dlaczego gminni urzędnicy zamieszczają na stronach urzędu informacje o psach do adopcji wraz z ich zdjęciami? Czy proces adopcyjny nie powinien być przeprowadzony przez schronisko, a zwierzę, które ma trafić do adopcji poddane m.in. dwutygodniowej kwarantannie? Do dziś nie dostaliśmy odpowiedzi. Zagrożenia Zwierzę, które trafia do ludzi prosto z ulicy, to jak mówi Andrzej Olszewski biologiczna bomba zegarowa. - Nie wiadomo jakie kontakty to zwierzę miało wcześniej. Procedury schroniskowe są bardzo jasne i bardzo rygorystyczne. Zwierzę, które trafia do schroniska podlega bezwzględnej dwutygodniowej kwarantannie. Przecież pies włóczący się po ulicy mógł mieć kontakt z lisami, mógł otrzeć się o nietoperze, które roznoszą poza wścieklizną całą masę innych schorzeń – przypomina Andrzej Olszewski. - Dlatego ta kwarantanna jest bezwzględnie wymagana. My w roku przechodzimy co najmniej cztery kontrole powiatowego lekarza weterynarii i co najmniej jedną wojewódzkiego lekarza weterynarii. I za każdym razem to co ich interesuje najbardziej, to kwestia dotrzymania kwarantanny. Sprawdzają nam kartę pod kątem tego, czy one się odbywają i czy dotrzymywany jest ich czas. Gmina nie jest w stanie takiej kwarantanny przeprowadzić. Nie w porządku jest ten cały proceder, bo tu obciąża się obowiązkami zupełnie przypadkowe osoby – jasno podkreśla Olszewski.

Artykuły powiązane

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Gmina Nowa Ruda: urzędnicy narażają zwierzęta?

Obrazek użytkownika Tytus
  • Tytus
  • 13-12-2020

Mazurkiewicz udaje cwaniaka niech zajmie się lepiej tym za co mu płacą a nie szwęda się po Kł.Galerii w godzinach pracy ( nie miał wolnego dnia)
Obrazek użytkownika Filemon
  • Filemon
  • 14-12-2020

A skąd wiadomo ze nie miał wolnego?

Fot. KPP Kłodzko

Zerwał i podpalił flagę. Jak wytłumaczył to co zrobił?

Fot. Pixabay

Powiat Kłodzki. Jakie mogą być niepożądane skutki przyjęcia szczepionki na koronawirusa i kto ma je już za sobą?

Fot. Stowarzyszenie Masywu Śnieżnika

Lądek-Zdrój. W najbliższy czwartek, 28 stycznia o godzinie 12.00 przed ratuszem odbędzie się pokojowy protest przedsiębiorców i mieszkańców Gminy Lądek Zdrój przeciwko polityce władz wobec branży turystycznej, hotelarskiej i gastronomicznej.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×