REKLAMA

Opinie

Nowa Ruda znalazła się w gronie 122 miast średniej wielkości tracących funkcje społeczno-gospodarcze

Zabiorą CI 500+, jakie otrzymujesz na swoje dziecko? Mieszkańcy Nowej Rudy, Radkowa i okolicznych wsi pracujący w Czechach coraz bardziej się tego obawiają

Trochę o braku wychowania...

Paweł Golak wygrywa kolejną sprawę sądową wytoczoną przez Gminę Nowa Ruda reprezentowaną przez wójt Adriannę Mierzejewską

Utrudnienia w ruchu, jakie zostały wprowadzone przez remont ul. Kłodzkiej

Wspólnie tworzymy ranking wypływowych kobiet z okolicy

Przed kilkoma tygodniami pisałem, że młodzi muszą się uczyć od seniorów. Pisałem, że nauczyciele powinni wychodzić ze swoimi uczniami poza mury szkoły i odwiedzać seniorów przebywających w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym, jaki działa w noworudzkim szpitalu, w miejscu zlikwidowanych oddziałów. Uważałem i nadal uważam, że może wtedy młodzi ludzie będą bardziej wyczuleni na krzywdę innych. Niestety o żadnej reakcji nauczycieli na tę moją propozycję nie słyszałem. Zresztą nie spodziewałem się, że ona tak szybko nastąpi.

Niedziela, 13 grudnia w paru miejscach, np. w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Kłodzku uroczyście celebrowaliśmy rocznicę wojny jaruzelskiej. Po kilkunastu miesiącach solidarnościowego oddechu nadszedł 13 grudnia. W miejsce wspólnotowego zaufania, życzliwości, radości, aktywności wreszcie nastąpiła ponura era niechęci, represji i utraty motywacji do działań społecznych. W niektórych sferach trwa zresztą do dziś. Sądzę, że warto w takiej chwili przypomnieć kilka wyimków z kazań księdza Jerzego Popiełuszki, dziś błogosławionego, wtedy ważnego i odważnego kaznodziei związku.

Za nami wybory parlamentarne. Zmieniło się. Są nowi posłowie i senatorowie, którzy przez następne 4 lata będą nas reprezentować w parlamencie. I co? I nic. W kieszeniach nas wszystkich jakoś pieniędzy nie przybyło. Opłaty za wodę, prąd, czy gaz też nie są mniejsze. Do lekarzy, jak czekaliśmy w długich kolejach, tak czekamy.

Dostaję białej gorączki, gdy widzę jak przecinane są wstęgi. Mam alergię na takie wydarzenia. Samorządowcy i parlamentarzyści ubzdurali sobie, że trzeba koniecznie organizować spędy kolesiostwa, aby móc się promować. Wstążki są coraz dłuższe, aby wszyscy zacni oficjele mogli je - jak to się określa w języku prawnym - wspólnie i w porozumieniu przeciąć i dać się przy tym sfotografować. Wstążkowe uroczystości trwają coraz dłużej, bo każdy z oficjeli chce potem zabrać głos i powiedzieć, jaki to miał wpływ na inwestycję i że też w dużej części jest ojcem sukcesu.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×