REKLAMA

Turystyka

Wracamy do życia. Małymi krokami, ale wracamy. Obiekty turystyczne są ponownie otwierane, a ich właściciele witają gości z otwartymi ramionami. Podobnie jest w Zamku Sarny, który otworzył swoje podwoje dla turystów, a pod koniec czerwca do dyspozycji gości oddane zostaną pierwsze pokoje. Właśnie o tym rozmawiamy z Martinem Sobczykiem, współwłaścicielem XVI-wiecznego zabytku.

foto: wlodarz.pl

W poniedziałek, 18 maja Włodarz otworzył się dla turystów. Powoli, małymi krokami obiekt będzie wracał do życia i normalności.

Dawna Kopalnia w Nowej Rudzie już przyjmuje turystów, ale pojawia się pytanie, czy rząd przemyślał to, w jaki sposób takie miejsca mają funkcjonować w świetle obowiązujących reżimów sanitarnych? O tym rozmawiamy z Barbarą Korbas, właścicielką noworudzkiego muzeum.

foto: naszczelincu.pl

Otwarcie hoteli i miejsc noclegowych stało się faktem. Ale na nowych zasadach. Obostrzeń i zaleceń rządu jest wiele, a niektóre już dziś spędzają sen z powiek właścicielom, czy kierownikom obiektów turystycznych. Tak jest m.in. w przypadku kultowego schroniska Na Szczelińcu. O tym jak schronisko funkcjonuje i będzie funkcjonowało w najbliższym czasie pytamy kierownika schroniska Annę Sikorską

Lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż, że się czegoś nie zrobiło - mówi Elżbieta Szumska, właścicielka kopalni złota. O tym, że nie wolno w życiu kierować się strachem i trzeba spełniać marzenia, rozmawia z Karoliną Golak.

Od tego roku więcej zapłacimy za zwiedzanie Dawnej Kopalni Węgla w Nowej Rudzie. Ceny biletów poszły w górę, ale zdaniem Barbary Korbas podwyżka nie odstraszy turystów.

foto: polska-org.pl

Jest symbolem Gór Sowich, ale jest też przysłowiową studnią bez dna. Ponad milion złotych wydany na remont nie wystarczył. Wieża Widokowa na Wielkiej Sowie znów się sypie i potrzebuje kolejnego finansowego zastrzyku.

foto: FB kopalni w Nowej Rudzie

Nauczyciele nie przywieźli uczniów, aby zwiedzili kopalnię, bo protestowali. Ale i tak ok. 50 tysięcy turystów w tym roku odwiedzi noworudzką kopalni.

foto: wlodarz.pl

„Wilcza Góra” to nowy projekt i pomysł Nadleśnictwa Wałbrzych na Włodarz i zagospodarowanie obiektu, który chcą przejąć od Krzysztofa Szpakowskiego.

foto: wlodarz.pl

Sąd unieważnił wypowiedzenie umowy. Nadleśnictwo Wałbrzych nie odpuszcza, a na Włodarzu wstrzymane są wszystkie inwestycje. Tracą na tym turyści, a końca sporu nie widać.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×