reklama

Awantura na stacji paliw w Wałbrzychu. Policja potwierdza udział funkcjonariuszy

Opublikowano:
Autor:

Awantura na stacji paliw w Wałbrzychu. Policja potwierdza udział funkcjonariuszy - Zdjęcie główne
Autor: Źródło: X / @Mario711245

Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleWyzwiska, szarpanina i użycie pałki teleskopowej – nagranie z awantury na stacji paliw w Wałbrzychu szybko obiegło internet. Do zdarzenia doszło 31 sierpnia wieczorem przy ul. Wieniawskiego. Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu potwierdziła, że w sytuacji uczestniczyli funkcjonariusze policji, w tym jeden pełniący funkcję kierowniczą. Sprawą zajmuje się teraz Wydział Kontroli KWP.

Awantura przy dystrybutorach

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 31 sierpnia, około godz. 21 na stacji paliw przy ul. Wieniawskiego w Wałbrzychu.

Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać sprzeczkę i szarpaninę kilku osób. Jedna z kobiet próbuje rozdzielić mężczyzn, a w pewnym momencie do sytuacji włącza się kolejny mężczyzna z pałką teleskopową.

Według relacji publikowanych przez media konflikt miał rozpocząć się od sporu o miejsce w kolejce do dystrybutora. Tego dnia na stacjach panował zwiększony ruch związany z końcem okresu niższych cen paliwa.

Policjant po służbie użył pałki teleskopowej

Wałbrzyska policja potwierdziła, że mężczyzna widoczny na nagraniu z pałką teleskopową był funkcjonariuszem po służbie.

Według informacji, policjant był świadkiem awantury, podjął interwencję i wezwał na miejsce patrol.

Funkcjonariusz miał użyć pałki jako środka przymusu bezpośredniego. Policjant posiadał wymagane przeszkolenie do jej użycia.

W zdarzeniu brali udział policjanci

Wstępne ustalenia wskazują na udział funkcjonariuszy policji, w tym jednego zajmującego stanowisko kierownicze.

Policja jednocześnie zaznacza, że nagranie dostępne w internecie pokazuje jedynie fragment całej sytuacji i nie pozwala na pełną ocenę jej przebiegu.

Wydział Kontroli ma odtworzyć cały przebieg zdarzenia

Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu zlecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających przez Wydział Kontroli KWP.

Ich celem ma być szczegółowe ustalenie tego, co wydarzyło się na stacji, jaka była rola poszczególnych osób i czy działania funkcjonariuszy były prawidłowe.

Do czasu zakończenia czynności dolnośląska policja nie przekazuje szerszych informacji dotyczących uczestników zdarzenia.

Media wskazują na komendanta. Policja oficjalnie go nie wymienia

Niektóre media informują, że funkcjonariuszem zajmującym stanowisko kierownicze ma być komendant miejski policji w Jeleniej Górze. Pojawiły się również informacje dotyczące kolejnego policjanta z komisariatu w Głuszycy.

Tych personaliów Komenda Wojewódzka Policji w swoim oficjalnym stanowisku jednak nie podała. KWP potwierdza na obecnym etapie jedynie udział funkcjonariuszy oraz fakt, że jeden z nich pełni funkcję kierowniczą.

Nikt nie złożył zawiadomienia

Według informacji wałbrzyskiej komendy po przyjeździe patrolu sytuacja została opanowana.

Ze zdarzenia sporządzono dokumentację. Żadna ze stron nie złożyła wówczas zawiadomienia, nie zgłoszono także strat materialnych.

Sprawa nie jest jednak zakończona. Ze względu na udział funkcjonariuszy policji jej przebieg zostanie teraz szczegółowo przeanalizowany przez struktury kontrolne dolnośląskiej policji.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo