Reklama

O remisie zdecydowały ostatnie minuty meczu

Opublikowano: czw, 2 paź 2014 11:17
Autor:

O remisie zdecydowały ostatnie minuty meczu - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport

W sobotę, 27 września podopieczni Karola Ulatowskiego zmierzyli się z Iskrą Jaszkowa Dolna. Noworudzki klub po raz pierwszy w tym sezonie nie zdołał wywalczyć kompletu punktów. W spotkaniu na stadionie przy ul. Sportowej w centrum Nowej Rudy padł remis 3:3. Od samego początku spotkania zawodnicy ZPAS Piast przeważali na boisku, jednak w pierwszych minutach brakowało czystych sytuacji strzeleckich. Pierwsze strzały na bramkę rywala noworudzcy piłkarze oddali kolejno w 9 min. i 13 min. Najpierw niecelnie strzelał Osicki. Następnie po dwójkowej akcji Kęski i Stasińskiego, strzał tego drugiego pewnie obronił bramkarz Iskry. Przełomowa akcja miała miejsce w 14 minucie. Wtedy Kęska długim podaniem uruchomił Stasińskiego, który znalazł się sam na sam z bramkarzem rywala. Następnie odegrał futbolówkę do Kałwaka, który strzelając na pustą bramkę wyprowadził swój klub na prowadzenie. W 25 minucie szansę na podwyższenie wyniku miał Stasiński, który po celnym zagraniu od Marksa po raz drugi w tym spotkaniu znalazł się oko w oko z bramkarzem gości. Jednak w tej sytuacji golkiper z Jaszkowej popisał się udaną interwencją. W 33 minucie Piast zmarnował kolejną bardzo dobrą sytuację na strzelenie gola. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, Kałwak uderzeniem głową, pechowo trafił w słupek bramki gości. W tej samej akcji Stasiński z dobitki był bliski strzelenia gola, jednak bramkarz zdołał sparować ten strzał na rzut rożny. W pierwszej połowie goście nie stworzyli żadnej akcji, która mogłaby zagrozić naszej bramce. Pomimo to pierwsza połowa zakończyła się remisem. W 38 min. błąd popełnił jeden z obrońców, który chcąc wybić piłkę trafił w przeciwnika na tyle pechowo, że futbolówka następnie przelobowała naszego bramkarza ustalając wynik pierwszej połowy na 1:1. Ofensywa po zmianie Po zmianie stron Piast ZPAS od razu przeszedł do ofensywy, chcąc strzelić jak najszybciej bramkę dającą prowadzenie. Noworudzki klub osiągnął swój cel w 51 minucie. Marks odbiera piłkę w środku pola, następnie celnym podaniem uruchamia Kałwaka. Mateusz znajdując się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości daje prowadzenie naszemu zespołowi. Niestety kibice z Nowej Rudy nie cieszyli się zbyt długo z prowadzenia swojego zespołu. W 56 min. Iskra strzałem z dystansu doprowadza do remisu. Niespełna 3 minuty później noworudzki klub powinien strzelić kolejnego gola. Po ładnej akcji Kęska przerzuca piłkę na prawą stronę do Bolisęgi, który dogrywa piłkę Stasińskiemu. Dominik niestety w tej sytuacji trafia w poprzeczkę. Noworudzki klub z czasem osiągał coraz większą przewagę. Ale to przyjezdni po szybkiej kontrze i strzale z dystansu w 85 min. wyszli na prowadzenie. W ostatnich minutach Piast zdecydowanie przejął kontrolę nad spotkaniem. Dopiero w doliczonym czasie gry kibiców uszczęśliwił Szczudłowski, który po podaniu od Bolisęgi strzelił bramkę dającą remis w tym spotkaniu. Pomimo tego, że Piast ZPAS stracił w tej kolejce 2 punkty, w dalszym ciągu jest liderem ligi okręgowej. W innych spotkaniach zajmująca drugie miejsce drużyna ze Świebodzic, również zremisowała swoje spotkania z Polonią-Stal II Świdnica. W Lądku, Skalnik Czarny Bór niespodziewanie także zremisował z Trojanem. Natomiast Nysa Kłodzko przegrała 2:1 z Bystrzycą Górną.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy