Reklama

Przed meczem na szczycie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Przed meczem na szczycie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport SZACHY!

SZACHY!

Specyfiką Dolnośląskiej Ligi Szachowej są rundy przeplatane meczami na szczycie z rundami niespodzianek. Takiej spodziewaliśmy się w Wołowie, gdzie WKSz podejmował lidera - wałbrzyski WOK. Gospodarze nie byli bez szans, ale gości poprowadził będący na fali Paweł Kowalczyk, który właśnie przekroczył 2200 ELO. Wynik 2:3 i WOK umocnił się na pozycji lidera. Goniec ograł WKSz Hetmana! Z wygranej bardzo cieszył się Artur Adamek szef Gońca - „Cieszymy się z pierwszej wygranej, na która czekaliśmy tak długo. Była ona tylko kwestią czasu. Nasza liga jest bardzo wyrównana i każdy może wygrać z każdym”. Goście tłumaczyli porażkę zmęczeniem po trudach egzaminów i nie chcieli się rozwodzić nad tym meczem. Stwierdzili, że mecz im się źle ułożył i że trzeba po prostu jak najlepiej zagrać kolejne. Wydaje się, że coraz większe znaczenie ma rola zmienników. W poprzedniej rundzie problem ten uwidocznił się w Śródmieściu, teraz w Hetmanie. Ciekawe jakie rezerwy mają drużyny Radkowa i Wałbrzycha, które w następnej rundzie zmierzą się w meczu na szczycie. Coraz gorsza sytuacja drużyny z Polanicy Zdroju, która po kolejnej porażce spadła na dno tabeli. Kazimierz Szydełko - szef drużyny Gieceku tak komentował ostatni występ swojej drużyny: -„W niedzielę, 2 lutego odbyła się VIII runda drużynowych mistrzostw III Ligi, w której ograliśmy drużynę Pogoni Oleśnica. Zwycięstwo zostało odniesione w stosunku 3,5 - 1,5 po 5,5 godzinach gry i nie należało do łatwych, podobnie jak dwa tygodnie wcześniej w Wołowie. Z uwagi na wyrównaną tegoroczną ligę, w której każdy może wygrać z każdym, o czym świadczą wyniki tej rundy przystąpiliśmy bardzo skoncentrowani i wygraliśmy zasłużenie. Drużyna z Oleśnicy na wszystkich pięciu szachownicach ustawiła się na grę z kontry i zmusiła Radkowian do gry pozycyjnej, od której wymaga się dobrej techniki gry i realizacji niewielkiej przewagi pozycyjnej. Z tego zadania wywiązaliśmy się bardzo dobrze wygrywając trzy partie, przy jednym remisie i jednej porażce. Przełamał się nasz lider Bartosz Siembab, który ograł równie dobrego zawodnika o podobnej sile gry, a Marcin Szydełko i Dariusz Gromczak, również grający w tym sezonie odnieśli przekonujące zwycięstwa. Za dwa tygodnie mecz być może o przewodnictwo w lidze, bowiem spotykają się lider z Wałbrzycha z wiceliderem GIECEKIEM Radków.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy