Po głosowaniu wójt podziękowała za okazane zaufanie.
"Dziękuję za udzielone wotum zaufania i absolutorium. To dla mnie ważny sygnał, że podejmowane działania spotykają się z akceptacją i stanowią dobrą podstawę do dalszej pracy" – powiedziała Adrianna Mierzejewska.
Jak podkreśliła, osiągnięte rezultaty są efektem pracy wielu osób zaangażowanych w funkcjonowanie samorządu.
"To efekt pracy wielu ludzi – zarówno radnych, jak i pracowników, którzy każdego dnia działają na rzecz naszych mieszkańców. Dziękuję za ich wysiłek i zaangażowanie" – dodała.
Przewodnicząca rady nie kryła zdziwienia
Emocje podczas sesji wzbudziła decyzja części opozycji o wstrzymaniu się od głosu. Do sytuacji odniosła się przewodnicząca Rady Gminy Bożena Sołek-Muzyka.
"Każdy radny ma prawo wybrać jedną z trzech możliwych opcji: głosować za, głosować przeciw lub wstrzymać się od głosowania. Tak jest, że mój umysł, jeszcze chyba nie tak bardzo rozwinięty, nie może pojąć, jak to jest możliwe, że przez cały rok głosujemy w sprawie budżetu" – mówiła.
Przewodnicząca zwróciła uwagę, że radni przez cały rok współtworzą budżet i mają możliwość zgłaszania uwag oraz uczestniczenia w debacie.
"W momencie, kiedy jest możliwość uczestnictwa w debacie nad budżetem za rok 2025, osoby, które mają wątpliwości i mają możliwość dowiedzieć się, wyjaśnić różnego rodzaju niejasności, nie zgłaszają się do debaty, a później podejmują takie decyzje" – stwierdziła.Nie zabrakło również politycznego akcentu.
"Niestety ta nasza ukochana, najpiękniejsza Rzeczpospolita ma to do siebie, że opozycja zawsze będzie opozycją, choćby piekło zamarzło" – powiedziała przewodnicząca.
Opozycja odpowiada
Do słów przewodniczącej odniósł się radny Tomasz Pietrzyk z klubu „Gmina z Przyszłością”.
"Mogę powiedzieć tylko tyle, że trudno dostrzec tu konsekwencję w ocenie naszych działań. Rok temu, gdy oddawaliśmy głosy przeciw wotum zaufania, nasze stanowisko nie spotkało się z taką krytyką. Dziś, kiedy zdecydowaliśmy się wstrzymać od głosu, ta krytyka już się pojawia" – powiedział.
Jak podkreślił, każdy radny ma prawo do samodzielnej decyzji.
"Pani przewodnicząca sama zaznaczyła, że każdy z nas ma prawo do własnej decyzji. Być może wynik głosowania nie wszystkim się spodobał, ale każdy radny ma prawo głosować zgodnie ze swoim przekonaniem" – zaznaczył. Pietrzyk dodał również, że nie komentuje sposobu głosowania innych radnych i oczekuje podobnego podejścia ze strony pozostałych członków rady.
Przyjęcie absolutorium i wotum zaufania oznacza formalną akceptację wykonania budżetu oraz działań podejmowanych przez wójt i urząd gminy. Dyskusja podczas sesji pokazała jednak, że różnice w ocenie funkcjonowania samorządu między większością a opozycją pozostają wyraźne.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.