Reklama

Basenowy cyrk

Opublikowano: czw, 28 maj 2020 13:00
Autor:

Basenowy cyrk  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Firma remontująca basen przy ul. Fredry w Nowej Rudzie nie płaci w terminie swoim podwykonawcom. Burmistrz idzie na rękę wykonawcy i zgadza się, aby płacić mu z góry, a nie jak teraz po wykonaniu poszczególnych etapów. Jest też kolejna zmiana terminu otwarcia basenu - teraz mówi się o sierpniu.

Jak udało się ustalić naszym dziennikarzom firma, która buduje noworudzki basen zalega lokalnym przedsiębiorcom setki tysięcy złotych. Tylko w ostatnich dniach dotarliśmy do dwóch przedsiębiorców, którym zalega z zapłatą po 40-50 tys. zł. A to „drobne kwoty” jak na fakt, że inwestycja warta jest ponad 10 mln zł. Pomimo to Tadeusz Malik reprezentujący firmę nie potwierdza nam, że jest aż tak źle. - To są bzdurne informacje. Każdy w tej chwili ma jakieś problemy i trudności. Nie mam żadnych nakazów sądowych. Nie ma żadnych sytuacji, które wpływałyby na wykonanie inwestycji. Jedyną zmianą będzie to, że będziemy zaliczkować roboty, nic więcej - twierdzi Tadeusz Malik, wykonawca noworudzkiego basenu. - Nie ma zagrożenia, że firma ogłosi upadłość. Inwestycje też nie są zagrożone - zapewnia Malik. Kiliński jest świadomy O tym, że firma jest w trudnej sytuacji wie jednak burmistrz Tomasz Kiliński. - O tym, że firma ma problemy finansowe wiemy od dawna, ale realizuje inwestycję. Czy wykonawca poradzi sobie z jej realizacją, nawet biorąc pod uwagę sytuację tych zmian, które wprowadzamy w realizacji kontraktu, to trudno mi powiedzieć. Nie mogę odpowiedzieć za wykonawcę - ocenia burmistrz. Kiliński jest przygotowany też na sytuację, że Malik ogłosi bankructwo. - My się do takiego scenariusza w jakiś szczególny sposób nie przygotowujemy. Jeżeli wykonawca z jakichkolwiek przyczyn zejdzie z placu budowy i wypowie nam umowę, to oczywiście będziemy stosować kolejne elementy procedury. Trzeba będzie tę umowę rozliczyć i ogłosić nowy przetarg. To w mojej ocenie spowoduje jedynie wydłużenie czasu realizacji inwestycji i najprawdopodobniej to, że będzie ona droższa - przewiduje Tomasz Kiliński. Burmistrz Nowej Rudy chce jednak zrobić wszystko, aby Malik zakończył, to co rozpoczął. To właśnie dlatego zgodził się, aby wypłacać mu pieniądze nie etapami po tym, jak przeprowadzi poszczególne etapy prac, ale przed tym. - Czynimy kroki, które myślę, że w pewnym sensie powinny pomóc wykonawcy w realizacji umowy, w utrzymaniu płynności finansowej w tym czasie - ocenia Kiliński. Otworzą w sierpniu Niestety nawet jeśli pomoc władz Nowej Rudy pomoże wykonawcy ukończyć inwestycje, to już wiadomo, że zrobi to z rocznym opóźnieniem. - Wykonawca wystąpił z wnioskiem o przedłużenie umowy do końca lipca - ujawnia Tomasz Kiliński. - Chyba najwcześniejszy, możliwy termin otwarcia basenu to sierpień, o ile będą ku temu sprzyjające warunki i prawo – dodaje burmistrz. Czy ten termin jest realny? - Są trudności w zaopatrzeniu w materiały, nie ma dostaw do sklepów. Prace na basenie jednak trwają. Był okres, że pracownicy wybierali zaległe urlopy, ale teraz pracują wszyscy - zapewnia Malik.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy