Problemy zaczęły się już w marcu
Historia zaczęła się w marcu 2026 roku.
Syn ciężko chorego seniora zwrócił się do Ośrodka Pomocy Społecznej w Kłodzku z prośbą o pomoc w umieszczeniu ojca w domu pomocy społecznej.
Rodzina przekazała naszej redakcji dokumenty pokazujące kolejne miesiące starań. Nie publikujemy dokumentacji medycznej ani innych przekazanych nam akt – wykorzystaliśmy je wyłącznie do weryfikacji historii.
Karta zgonu potwierdza, że senior zmarł 13 października w prywatnej placówce w Dusznikach-Zdroju.
Nie ma podstaw do twierdzenia, że jego śmierć była następstwem działań lub zaniechań którejkolwiek z opisanych instytucji.
Pisma od marca
Rodzina posiada kopię pisma datowanego na 7 marca, zatytułowanego „Wniosek – o pilne skierowanie do Domu Pomocy Społecznej”.
Syn informował w nim, że ojciec wymaga stałej, całodobowej opieki, której nie jest w stanie otrzymać w warunkach domowych.
Kolejne pismo datowane na 1 kwietnia mówiło o ciężkim stanie seniora i problemach z komunikacją oraz pamięcią.
Pod koniec maja mężczyzna został na stałe zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawności. W orzeczeniu wskazano potrzebę stałej lub długotrwałej opieki albo pomocy drugiej osoby.
Problem ze zgodą na DPS
OPS wskazywał rodzinie, że szerokie pełnomocnictwo notarialne syna nie pozwala mu podjąć za ojca decyzji o umieszczeniu w DPS.
Potrzebny miał być wniosek samego zainteresowanego.
Rodzina twierdziła jednak, że stan seniora nie pozwalał mu na samodzielne prowadzenie takich spraw.
Syn wystąpił więc do Sądu Okręgowego w Świdnicy o ubezwłasnowolnienie ojca.
Sąd poinformował naszą redakcję, że wniosek wpłynął 27 sierpnia, lecz nie został rozpoznany merytorycznie. 16 października wydano zarządzenie o jego zwrocie ze względu na nieuzupełnienie w terminie braków formalnych.
Nie ustanowiono doradcy tymczasowego ani nie wyznaczono badania.
OPS: formalny wniosek nie wpłynął
W oficjalnym stanowisku przekazanym redakcji 2 listopada OPS zaznaczył, że ze względu na ustawowe obowiązki nie może publicznie przedstawiać szczegółowych informacji dotyczących indywidualnej sytuacji seniora.
Zapewnił jednak, że jego sytuacja była Ośrodkowi znana i prowadzono działania wspierające oraz monitorujące.
OPS przekazał również:
„W opisywanej sprawie nigdy nie wpłynął formalny wniosek, w związku z czym postępowanie nie jest prowadzone”.
Rodzina posiada natomiast dokument z 7 marca zatytułowany „Wniosek – o pilne skierowanie do Domu Pomocy Społecznej”.
To nie oznacza automatycznie, że dokument spełniał wymagania skutecznego formalnego wniosku. Pokazuje jednak różnicę pomiędzy tym, jak swoje działania postrzegała rodzina, a tym, jak kwalifikował je OPS.
Prywatna opieka i rosnące koszty
Pobyt seniora w prywatnej placówce kosztował według umowy 5900 zł miesięcznie.
Syn przekazał nam również korespondencję dotyczącą zobowiązania wobec placówki. W odpowiedzi na wezwanie do zapłaty wskazał kwotę 15 679,92 zł i poprosił o możliwość rozłożenia jej na raty.
Nie rozstrzygamy sporu finansowego pomiędzy rodziną a placówką.
Pokazuje on jednak, dlaczego dla rodziny znalezienie trwałego rozwiązania było tak istotne.
Co w sytuacji osoby, która nie może sama wyrazić zgody?
Ustawa o pomocy społecznej przewiduje szczególną procedurę także w sytuacji, gdy osoba bezwzględnie wymagająca pomocy nie wyraża zgody na pobyt w DPS – wówczas przewidziane jest zawiadomienie sądu, a w określonych sytuacjach prokuratora.
Jeżeli natomiast osoba wymagająca DPS ze względu na stan psychiczny nie jest zdolna do wyrażenia zgody, ustawa o ochronie zdrowia psychicznego przewiduje orzeczenie sądu opiekuńczego.
Nie oznacza to, że przesłanki tych przepisów na pewno występowały w tej konkretnej sprawie.
Historia pokazuje jednak problem szerszy niż sytuacja jednej rodziny: co ma zrobić bliski osoby wymagającej całodobowej opieki, jeżeli sama zainteresowana osoba nie jest w stanie skutecznie przeprowadzić standardowej procedury?
Pan Ireneusz zmarł przed rozwiązaniem sprawy dotyczącej DPS.
Jego syn chce, aby historia ojca została opisana – jak mówi – przede wszystkim po to, aby inne rodziny znajdujące się w podobnej sytuacji wiedziały, z jakimi procedurami mogą się zetknąć.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.