W założeniu ćwiczeń, pożar wybuchł na poddaszu schroniska. Zdarzenie zostało zauważone przez osoby przebywające w pobliżu obiektu, które dostrzegły dym wydobywający się z otworów wentylacyjnych oraz spod połaci dachowej. Informacja o pożarze szybko trafiła do Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Niestety, późne zauważenie oznak pożaru pozwoliło ogniowi swobodnie rozprzestrzenić się po budynku.
Zagrożenia i ewakuacja
W wyniku rozwijającego się pożaru, przestrzenie poddasza oraz najwyższa kondygnacja budynku zostały intensywnie zadymione. Dym wydobywał się przez okna i otwory wentylacyjne, co wskazywało na możliwość rozprzestrzenienia się ognia w obrębie konstrukcji dachowej. To stwarzało zagrożenie zarówno dla osób przebywających wewnątrz schroniska, jak i dla znajdującego się tam wyposażenia oraz mienia gości i personelu.
Część osób zdołała opuścić obiekt samodzielnie. Personel schroniska podjął szybkie działania ewakuacyjne, starając się zabezpieczyć najcenniejsze wyposażenie i doprowadzić do bezpiecznej ewakuacji pozostałych osób. Istniało ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się pożaru w drewnianej konstrukcji dachu oraz zawalenia się elementów konstrukcyjnych poddasza.
Udział w ćwiczeniach
W ćwiczeniach wzięły udział jednostki straży pożarnej: JRG Nowa Ruda, OSP Sokolec, OSP KSRG Jugów, OSP Wolibórz, OSP Ludwikowice Kłodzkie oraz OSP Świerki.
Ćwiczenia miały na celu doskonalenie współpracy między jednostkami oraz sprawdzenie procedur ewakuacyjnych i ratunkowych w sytuacji pożaru w górskim schronisku. Strażacy mieli okazję przetestować swoje umiejętności w trudnych warunkach, co jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i turystom w regionie.
Zdjęcia: KP PSP w Kłodzzku
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.