Reklama

Do odkrycia na nowo

Opublikowano: pt, 13 wrz 2019 00:00
Autor:

 Do odkrycia na nowo - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Portal internetowy z Krakowa pisze o Nowej Rudzie i zachęca do odwiedzenia naszego miasta. Jak mówi Piotr Wojnarowski, autor artykułu, w Nowej Rudzie można się zakochać.

To była wspólna inicjatywa właścicielki Dawnej Kopalni w Nowej Rudzie, Barbary Korbas i Elżbiety Bisikiewicz z Informacji Turystycznej Urzędu Miasta, które zorganizowały Press Forum, na które zaprosiły dziennikarzy z całej Polski. Cel był prosty - dotarcie do różnych mediów i promocja miasta. W forum uczestniczyli nie tylko dziennikarze, ale też wykładowcy akademiccy i podróżnicy. Efektem spotkania jest chociażby artykuł promujący Nową Rudę, zachęcający do odkrycia jej na nowo. - To jest inicjatywa noworudzka. Panie Barbara Korbas i Elżbieta Bisikiewicz zaprosiły dziennikarzy m.in. z Krakowa i z Warszawy, abyśmy mogli Nową Rudę poznać i trochę się w niej zakochać - mówi nam Piotr Wojnarowski, autor artykułu o Nowej Rudzie opublikowanego na infokrakow24.pl - Nowa Ruda to miejsce, gdzie czas płynie i to widać po inwestycjach, widać postęp i to, że dzieje się dużo. Pojawiają się też perspektywy wydobycia najlepszego węgla na świecie, w związku z tym to może być nowy impuls. Jednocześnie jest to miasto, gdzie panuje klimat - emocjonalny, kulturowy. Miasto ma fantastyczną architekturę. Co kawałek można potknąć się o kamienie historii - dodaje dziennikarz. Te kamienie historii są zdaniem Piotra Wojnarowskiego kamieniami bardzo atrakcyjnymi. Są tu miejsca naznaczone historią. Doceniają to turyści i goście z zewnątrz. Dlaczego zatem my - rodzimi mieszkańcy, tego piękna i walorów naszego miasta i życia w nim nie doceniamy? - To się wiąże z komfortem życia. Jak my przyjeżdżamy z zewnątrz to jest to naturalne, że widzi się same dobre strony. My smakujemy te emocje, które są emocjami wyjątkowymi - mówi Piotr Wojnarowski. - To nie jest tylko przypadek Nowej Rudy, to jest przypadek każdego miasta - dodaje Wojnarowski. Goście, którzy odwiedzili miasto spróbowali m.in. lodów w Białej Lokomotywie, pojechali samochodami terenowymi na Wielką Sowę i zwiedzili sztolnie na Włodarzu. - Nie skupialiśmy się tylko na samym mieście, ale pokazaliśmy miasto i okolice, żeby goście mogli napisać o wszystkim - mówi Elżbieta Bisikiewicz z Informacji Turystycznej w Nowej Rudzie. - Były to osoby praktykujące, zrobione zdjęcia poszły w świat. Jeden z gości był krytykiem kulinarnym, więc będąc w miejscach odwiedzanych, obserwował jakie jest jedzenie i jak jest podawane i podpowiadał co można byłoby np. wprowadzić. I tak np. pani Basia Korbas w swojej restauracji wprowadziła dania zgodne z podpowiedziami, pasujące pod jej atrakcję - dodaje Bisikiewicz.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy