Emerytura 3400 zł, a DPS kosztuje ponad 7800 zł
Nasz poprzedni materiał dotyczący kobiety, która po pobycie w szpitalu nagle stała się osobą leżącą i wymagającą całodobowej opieki, wywołał ogromne zainteresowanie czytelników.
Bohaterka historii miała zaledwie kilka dni na znalezienie dla mamy odpowiedniego miejsca. Sprawdzała ZOL, DPS i prywatne placówki. Wszędzie pojawiały się problemy związane z czasem, procedurami albo wysokimi kosztami.
Po publikacji dopisała nam jeszcze jeden istotny element tej historii – pieniądze.
Jej mama otrzymywała około 3400 zł emerytury.
– Jeśli chodzi o MOPS w Nowej Rudzie, można było składać dokumenty, ale część emerytury mamy miała zostać przeznaczona na pobyt. Reszta kosztów zaczęła budzić moje ogromne obawy – relacjonuje czytelniczka.
Kobieta obawiała się również, że jeżeli druga córka nie będzie chciała uczestniczyć w kosztach, sprawa może objąć kolejne osoby z rodziny.
Ile kosztuje DPS w Nowej Rudzie i Jugowie?
Oficjalny średni miesięczny koszt utrzymania mieszkańca DPS w Nowej Rudzie w 2026 roku wynosi 7817,11 zł.
W DPS w Jugowie jest to 8217,83 zł.
W Bystrzycy Kłodzkiej koszt wynosi już 8969,51 zł, a w Podzamku 8157,15 zł. Są to oficjalne kwoty ustalone przez Starostę Kłodzkiego.
Trzeba jednak bardzo wyraźnie zaznaczyć:
średni koszt utrzymania mieszkańca DPS nie oznacza, że taką kwotę musi zapłacić senior albo jego rodzina.
Senior płaci maksymalnie 70 procent swojego dochodu
Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej mieszkaniec DPS ponosi opłatę w wysokości nie większej niż 70 procent swojego dochodu.
Jeżeli więc emerytura wynosi 3400 zł, maksymalna opłata mieszkańca wynosi około 2380 zł miesięcznie.
Przy średnim koszcie DPS w Nowej Rudzie wynoszącym 7817,11 zł pozostaje więc ponad 5,4 tys. zł różnicy.
I tu pojawia się pytanie, które zadaje sobie wiele rodzin:
kto płaci resztę?
Czy dzieci muszą dopłacić całą różnicę?
Nie.
Przepisy wskazują kolejność osób zobowiązanych do ponoszenia opłat. Najpierw jest mieszkaniec DPS, następnie małżonek oraz zstępni przed wstępnymi, a później gmina, z której osoba została skierowana do DPS.
Zstępnymi są m.in. dzieci i wnuki.
Nie oznacza to jednak, że dzieci automatycznie dostają rachunek na całą brakującą kwotę.
Ich udział zależy od sytuacji dochodowej.
Ile trzeba zarabiać, żeby rodzina uczestniczyła w kosztach?
W przypadku osoby samotnie gospodarującej dochód musi być wyższy niż 300 proc. kryterium dochodowego osoby samotnej.
Obecnie kryterium wynosi 1010 zł, czyli 300 proc. to 3030 zł.
Dla osoby pozostającej w rodzinie kryterium wynosi 823 zł na osobę, czyli 300 proc. to 2469 zł na osobę w rodzinie.
Co równie ważne, po wniesieniu opłaty dochód nie może spaść poniżej tych ustawowych poziomów.
Dlatego nie można powiedzieć, że jeżeli DPS kosztuje 8 tys. zł, a senior płaci 2,4 tys. zł, to dzieci po prostu muszą wyłożyć pozostałe 5,6 tys. zł.
Każda sytuacja wymaga indywidualnego ustalenia.
„Musiałam pokazać swoje dochody i dochody męża”
To właśnie kolejny element, który zaskoczył naszą czytelniczkę.
– Musiałam przedstawić do MOPS swoje dochody i małżonka. Przy prowadzeniu firmy jest to skomplikowane. Zastanawiałam się też, dlaczego mam instytucji przedstawiać tak prywatne sprawy – opisuje.
Z punktu widzenia procedury właśnie dochody i sytuacja rodziny są potrzebne do ustalenia, czy dana osoba ma uczestniczyć w kosztach DPS i w jakiej wysokości.
Ustawa wskazuje, że wysokość opłaty członków rodziny ustala się, biorąc pod uwagę ich dochody i możliwości. Jeśli osoba odmawia zawarcia umowy lub udziału w wywiadzie środowiskowym, nie oznacza to automatycznie, że obowiązek znika – w określonych sytuacjach wysokość opłaty może zostać ustalona decyzją administracyjną.
A jeśli siostra nie chce płacić? Czy zapłacą wnuki?
Czytelniczka obawiała się właśnie takiej sytuacji.
Według jej relacji druga córka nie chciała uczestniczyć finansowo w opiece nad mamą. Wnuki mieszkają natomiast za granicą, co dodatkowo potęgowało obawy dotyczące czasu i skomplikowania całej procedury.
Prawo zalicza zarówno dzieci, jak i wnuki do zstępnych, jednak nie oznacza to, że opłata automatycznie „przechodzi” w prostej kolejności z jednego członka rodziny na kolejnego.
Organ musi ustalić sytuację osób potencjalnie zobowiązanych, ich dochody oraz możliwości finansowe.
Kto ostatecznie płaci brakującą część?
Jeżeli opłata mieszkańca i ewentualne wpłaty osób zobowiązanych nie pokrywają średniego kosztu DPS, różnicę ponosi gmina, z której senior został skierowany do domu pomocy społecznej.
To bardzo istotna informacja, bo wiele osób błędnie zakłada, że cały brakujący koszt musi zostać rozłożony pomiędzy dzieci.
Tak nie jest.
Możliwe jest także zwolnienie z opłat
Ustawa przewiduje również możliwość częściowego albo całkowitego zwolnienia osoby zobowiązanej z opłaty.
Może to nastąpić m.in. w przypadku długotrwałej choroby, niepełnosprawności, bezrobocia, trudnych zdarzeń losowych, utrzymywania rodziny z jednego świadczenia lub innych uzasadnionych okoliczności.
Wymaga to jednak złożenia wniosku i przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego.
Dlaczego temat wywołał tak ogromne zainteresowanie?
Pierwsza historia naszej czytelniczki dotyczyła przede wszystkim czasu.
Mama jeszcze przed pobytem w szpitalu mieszkała sama, robiła zakupy i gotowała. Po hospitalizacji stała się osobą leżącą.
Rodzina miała zaledwie kilka dni, żeby znaleźć rozwiązanie.
Teraz dochodzi do tego drugi problem: jak finansowo udźwignąć całodobową opiekę?
Dla osoby, która nigdy wcześniej nie miała kontaktu z systemem pomocy społecznej, zestawienie może być szokujące: emerytura na poziomie kilku tysięcy złotych i oficjalny koszt DPS przekraczający 8 tys. zł miesięcznie.
Przepisy pokazują, że rodzina nie musi automatycznie pokrywać całej różnicy.
Ale zanim zostanie ustalone, kto i ile rzeczywiście zapłaci, trzeba przejść przez procedurę, wykazać dochody i sytuację rodzinną.
A gdy bliska osoba właśnie opuszcza szpital jako pacjent leżący, czas staje się jednym z największych problemów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.