Reklama

Dwa miesiące leżały w kanale

Opublikowano: sob, 16 maj 2020 08:00
Autor:

Dwa miesiące leżały w kanale  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jest śledztwo, ale denat do dziś nie został zidentyfikowany. Jak mówią śledczy, zwłoki ujawnione w kanale przy ul. Królowej Jadwigi w Nowej Rudzie najprawdopodobniej leżały tam od dwóch miesięcy.

- Ujawnione zwłoki były w znacznym rozkładzie. Prowadzone jest śledztwo w sprawie śmierci osoby, której na razie jeszcze nie udało się zidentyfikować. Bardziej wydaje się nam, że jest to mężczyzna - ocenia Jan Sałacki, szef kłodzkiej prokuratury. - Została przeprowadzona sekcja zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Z sekcji wynika, że zgon był naturalny, ale przyczyny śmierci nie ustalono. Na pewno należy wykluczyć działanie przestępcze, czy przyczynienie się innej osoby do śmierci. Zostały pobrane próbki do badań. Na przykład DNA, ale będzie też potrzebny jakiś materiał porównawczy. Wstępnie można powiedzieć, że zwłoki leżały w kanale od ok. dwóch miesięcy - dodaje prokurator. Niezależnie od zleconych badań, noworudzcy policjanci w środę, 22 kwietnia wspólnie ze strażakami z OSP Słupiec przeszukali kanał mając nadzieję, że znajdą coś, co pomorze zidentyfikować zmarłego. - Zostaliśmy poproszeni o pomoc przez noworudzkich policjantów, ponieważ dysponujemy sprzętem i przeszkoleniem, które umożliwia nam prowadzenie akcji w miejscach szczególnie trudnych - mówi nam Daniel Leśniak, szef słupieckich druhów. Ich pomoc polegała na udostępnieniu sprzętu, m. in. aparatów powietrznych, akumulatorowego sprzętu oświetleniowego, łączności radiowej oraz detektora wielogazowego. Z kolei pomoc w działaniach polegała na asyście strażaków wewnątrz kanału oraz zabezpieczeniu miejsca, aby czynności operacyjne policji odbyły się w bezpieczny sposób. W działaniach uczestniczyło pięciu strażaków z OSP Nowa Ruda-Słupiec. - W tego typu zdarzeniu uczestniczyliśmy pierwszy raz. Najczęściej pomagamy policji w otwieraniu pomieszczeń oraz w akcjach poszukiwawczych - przyznaje Leśniak. Przypomnijmy. Do tego makabrycznego odkrycia doszło we wtorek, 14 kwietnia. 43-latka w kanale ściekowym na tyłach Rynku znalazła ludzkie zwłoki. Ciało leżało tam od dłuższego czasu na co wskazywał częściowy rozkład gnilny.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy