Mężczyzna wrócił do domu pod wpływem alkoholu. Kiedy jego matka zwróciła mu uwagę na jego stan, popadł w gniew i używając znajdującej się w mieszkaniu rzeźby, zaczął bić ją po głowie i ciele. Następnie użył innych przedmiotów do zadawania kolejnych ciosów.
Po utracie przytomności przez kobietę i braku oznak życia, syn zadzwonił na numer alarmowy 112, przyznając się do zabójstwa. Potwierdził to również policjantom, którzy przybyli na miejsce zdarzenia. Został on zatrzymany i tymczasowo aresztowany.
Sekcja zwłok wykazała bardzo liczne obrażenia na całym ciele kobiety. Zidentyfikowano rozległe rany tłuczone głowy, twarzy, pęknięcia oczodołów, złamania kości w obrębie klatki piersiowej oraz obrażenia narządów wewnętrznych, które były przyczyną śmierci.
Podczas przesłuchania w toku śledztwa, oskarżony nie przyznał się do zabójstwa i odmówił składania wyjaśnień - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, Mariusz Pindera.
Za zbrodnie z art. 148§1 Kodeksu Karnego grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 10 lat albo kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sprawa zostanie rozpoznana przez Sąd Okręgowy w Świdnicy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.