Reklama

Jest dobrze, bo gminy płacą

Opublikowano: sob, 30 maj 2020 08:00
Autor:

Jest dobrze, bo gminy płacą  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Noworudzkie Usługi Komunalne nie zwalniają, a przyjmują pracowników. Nie ma cięcia etatów i pensji, ale jak przestrzega prezes, wszystko może się zmienić, jeżeli gminom zabraknie pieniędzy. Wówczas i w spółce mogą zacząć się problemy.

Dziś pracownicy Noworudzkich Usług Komunalnych o pracę i wypłaty martwić się nie muszą. Spółka zatrudnia ponad 60 osób. - Na razie nie przewiduję żadnych zwolnień. Póki co, ale to różnie może być. Dziś jest wręcz przeciwnie, bo potrzebowaliśmy dodatkowych pracowników m.in. do grabienia trawy, bo ruszyliśmy z zielenią miejską i zatrudniliśmy 4 dodatkowe osoby. Cięć etatów czy pensji też nie było. Zadań mamy dużo, więcej niż dotychczas, bo doszła nam dezynfekcja przestrzeni publicznej i pracujemy zgodnie z umowami jakie mamy z gminami - przypomina Grzegorz Kuzak, prezes Noworudzkich Usług Komunalnych. Pracownicy, którzy teraz zostali zatrudnieni w NUK- u to pracownicy sezonowi. Jak zapewnia prezes Kuzak, do października mogą być spokojni o pracę i pensję. Kondycja NUK-u Na razie spółka problemów nie ma, bo płyną pieniądze z miasta i gminy Nowa Ruda, a umowy są realizowane. Jeżeli kasa gmin będzie pusta, wówczas i NUK odczuje pandemię. - Jesteśmy spółką gmin i wszystko zależy od gmin. Czy one będą płacić. Mamy umowy do końca roku też m.in. te odpadowe i dopóki mamy umowy to nam nic nie powinno grozić, choć różnie to może wyglądać. Gminy też mogą nie mieć pieniędzy i wówczas sytuacja może zrobić się groźna – przyznaje Grzegorz Kuzak. - Jeżeli zabraknie pieniędzy, jeżeli gminy nie będą płacić, a my nie będziemy mieli z czego wypłacić wynagrodzeń lub zapłacić za odpady, które wozimy, to mogą się zacząć problemy – podkreśla Kuzak. Funkcjonujemy bezpiecznie - Staramy się, aby pracownicy nie tworzyli większych grup. Jak kończą pracę to od razu idą do domów. Staramy się też, żeby były takie przerwy trasowe, żeby mogli się wymienić, żeby był czas na dezynfekcję samochodów i innych przedmiotów. Żeby druga zmiana mogła spokojnie zmienić pierwszą – zapewnia Grzegorz Kuzak. - Pracownicy jeżdżą w maskach, mają można powiedzieć podwójne rękawiczki. Jednorazówki i swoje właściwe robocze. Mają środki dezynfekujące i odkażające kabiny samochodów. Odkażamy też samochody tam gdzie są gromadzone odpady – dodaje Kuzak.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy