Reklama

Koronawirus nie wystraszył smogu

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Koronawirus nie wystraszył smogu - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Smog ma się w najlepsze. Nowa Ruda dusi się od niego nawet w trakcie pandemii.

Mniejsza aktywność człowieka, mniej samochodów na ulicach spowodowało również, że w wielu polskich i zagranicznych miastach spadł poziom smogu. Czy w Nowej Rudzie również? Otóż nie. Nasze miasto jest w czołówce polskich miast zanieczyszczonych smogiem. Tu na razie nie pomogła nawet epidemia. Pierwsze dni kwietnia przyniosły kolejne 36-te już w tym roku przekroczenie dopuszczalnego poziomu dla pyłu PM10. Tymczasem przez cały rok dopuszczalne są tylko 35 dni w roku z przekroczeniem norm. Tak wynika z danych ze stacji pomiarowej zlokalizowanej przy ul. Jeziornej w centrum Nowej Rudy. Nieciekawa była też końcówka marca. - Sezon grzewczy jeszcze się nie skończył, a trzeba wziąć pod uwagę to, że to co powoduje przekroczenia dopuszczalnych norm stężeń pyłu czy tlenków azotu czy siarki w powietrzu nie jest spowodowane przede wszystkim transportem. Transport ma w tym tylko jakąś część udziału - przypomina Urszula Paluch z wałbrzyskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. - Przede wszystkim to są te niskie źródła emisji, z palenisk domowych. I to jest uzależnione od tego, czym palimy. Paliwa stałe niosą jednak za sobą największy ładunek zanieczyszczeń - ocenia Paluch. Biorąc pod uwagę, że centrum Nowej Rudy ma takie, a nie inne położenie i słabe przewietrzanie sytuacja wygląda jak wygląda. - Latem na pewno to się zmieni, bo nie będzie tych źródeł energetycznych, które pracują dziś. Dziś ludzie siedzą w domach, ale póki nie zrobi się na tyle ciepło, żeby zupełnie zrezygnować z ogrzewania domów, to sytuacja nie będzie się polepszała – twierdzi Urszula Paluch. Smog a koronawirus Na problem zanieczyszczonego powietrza nałożył się dziś dodatkowo problem z koronawirusem. Czy możemy mówić o zwiększonym zagrożeniu? - Na tę chwilę chyba nikt nie da na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Ten wirus jest cały czas nierozpoznany. Jest czymś nowym i tak naprawdę codzienne informacje to są jakieś przypuszczenia. Każdy próbuje wyciągać wnioski z tego, co już wiemy. Dla ludzi, którzy mają jakieś współistniejące choroby, a więc m.in. to co wiąże się z chorobami płuc, to oczywiście może mieć znaczenie. Ale jednoznacznie chyba nikt na to nie odpowie - mówi Urszula Paluch. Przypominamy, że szczególnie wrażliwe na przekroczony poziom zanieczyszczeń są osoby cierpiące na przewlekłe choroby układu oddechowego, choroby układu krążenia oraz alergiczne choroby skóry i oczu. Uważać muszą też osoby starsze, kobiety w ciąży i małe dzieci.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy