reklama

Kurorty i uzdrowiska ważniejsze dla kolei

Opublikowano:
Autor: Marcin Rosiński

Kurorty i uzdrowiska ważniejsze dla kolei - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZanim jeszcze w połowie grudnia ubiegłego roku z rozkładu jazdy wyparowało bezpośrednie połączenie z Wrocławiem, burmistrz Nowej Rudy przystąpił do działania. Znając plany kolejarzy z wyprzedzeniem, skierował pismo do Urzędu Marszałkowskiego. Odpowiedź przyszła dość szybko – jak wiadomo, odmowna.

Skład osobowy „Bystrzyca” relacji Wrocław Główny – Kudowa-Zdrój – Wrocław Główny od nowego rozkładu jazdy został przekierowany na najkrótszą trasę, przez Kamieniec Ząbkowicki i Strzelin, jako pociąg KD Sprinter „Zieleniec”.

Zmiana trasy przejazdu wynikała z uwag pasażerów dotyczących przejazdu okrężną trasą, co wydłużało czas podróży z Wrocławia do licznych uzdrowisk położonych w Kotlinie Kłodzkiej.

Wielokrotnie pasażerowie kupowali bilet z Kłodzka, Polanicy-Zdroju do Wrocławia przez Strzelin, ale w pociągu konieczne było uiszczanie dopłaty z uwagi na przejazd dłuższą trasą przez Nową Rudę, Jedlinę-Zdrój, Świdnicę i Jaworzynę Śląską – stwierdził dyrektor departamentu infrastruktury UMWD.

Jeden tor i opóźnienia

Pociąg pokonywał w większości trasę pozbawioną sieci trakcyjnej, dlatego był obsługiwany pojazdem spalinowym, który ma mniejszą podaż miejsc niż pojazdy elektryczne. Na odcinku aglomeracji wrocławskiej (odcinek Wrocław – Kąty Wrocławskie) skład pełnił rolę przewozu pasażerów aglomeracyjnych oraz tych podróżujących do Świdnicy, Kłodzka czy do uzdrowisk. Pociągi były zatłoczone i często się spóźniały.

Kursowanie pociągu na tak długiej trasie, charakteryzującej się szlakami jednotorowymi, powodowało wielokrotnie opóźnienia przejazdu, co wynikało z konieczności oczekiwania na przejazd innych składów jadących w przeciwnym kierunku – ocenia Mariusz Michałowski z urzędu marszałkowskiego.

Podróż przesiadkami

W nowym rozkładzie jazdy 2025/2026 uruchomiono 7 par pociągów kursujących pomiędzy Wałbrzychem a Kłodzkiem, czyli o jedną więcej niż w poprzednim rozkładzie. Składy te zapewniają dojazd do stacji Kłodzko Główne, gdzie można skorzystać z przesiadki na pociągi kursujące do Wrocławia, co skraca czas podróży i zapewnia większą elastyczność podróży do Wrocławia dla mieszkańców Nowej Rudy.

Pojawiło się też 18 par pociągów relacji Kłodzko – Wrocław. To o 4 pary więcej niż poprzednio. Część z nich realizują regioekspresy z krótkim czasem przejazdu – ok. 65–70 minut.

To by było na tyle

Tomasz Kiliński ze zrozumieniem przyjął wyjaśnienia dyrektora Michałowskiego i nie planuje na razie ponawiać interwencji w tej sprawie.

Wyjaśnienie powodów likwidacji bezpośredniego połączenia Nowej Rudy z Wrocławiem, otrzymane z Urzędu Marszałkowskiego, jest dogłębne i mocno racjonalne. Co nie oznacza, że być może jakieś połączenie nie powinno się znaleźć albo należy poszukać innych połączeń przez Głuszycę – powiedział naszej redakcji burmistrz Nowej Rudy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo