Reklama

Marciniak zwalniać nie będzie

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: foto: Internet

Marciniak zwalniać nie będzie - Zdjęcie główne

foto foto: Internet

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości CTS nie zarabia. Dom Wypoczynkowy stoi pusty. Nie zarabia. Ludzie zwolnieni nie zostali, ale zapłacić im trzeba. Skąd będą na to pieniądze i czy pracownikom grozi utrata pracy? O to pytamy Pawła Marciniaka, prezesa słupieckiego Centrum Turystyczno-Sportowego.

Wszystko stoi. Wpływów nie ma, ale pensje trzeba dać. Skąd weźmiecie na to pieniądze? Trzeba zapłacić. W marcu jeszcze pracowaliśmy, w kwietniu już nie. Kwiecień już się praktycznie kończy i już się staram, żeby mieć z czego ludziom zapłacić. Pierwsze dwa miesiące mieliśmy stosunkowo dobre, bo mieliśmy dużo grup, więc kwiecień jeszcze wytrzymamy. Część pracowników wysłałem na urlopy bezpłatne, część na płatne. Wdrażam program oszczędnościowy, który mam nadzieję, że przynajmniej złagodzi nam skutki tej epidemii i problemów z nią związanych. Czyli na razie jedziecie na oszczędnościach? Tak. To co mogę, to wykorzystuję. Oszczędności, czy to, co planowałem przekazać na inne cele powinno na kwiecień wystarczyć. Co będzie w maju nie wiem. Mam nadzieję, że w maju już sytuacja się poprawi i po części będzie można korzystać z obiektów. Pracownicy nie mieli żalu o bezpłatne urlopy? Zrozumieli sytuację. Nie chcą stracić miejsca pracy i wierzą w to, że w niedługim czasie będzie można do niej ponownie wrócić. Część pracowników, która chciała pracować, pracuje przy różnego rodzajach przeprowadzanych remontach drobnych i średnich. Tych zaangażowałem. Ci, którzy stwierdzili, że wolą iść na urlop płatny, czy bezpłatny to im to umożliwiłem. Część osób ma opiekę nad dziećmi. U nas łagodniej się to wszystko obeszło, bo miałem kilku emerytów, którzy mają dodatkowe świadczenia. Staraliśmy się też tak zrobić, by umożliwić wykorzystanie wszystkich urlopów ubiegłorocznych i częściowo tych w pierwszym półroczu tego. Nikt na dzień dzisiejszy nie stracił pracy. Ilu pracowników obecnie zatrudnia CTS? Na stałych umowach mamy teraz zatrudnionych 68 osób. Oczywiście w okresie, kiedy mam grupy to zatrudniamy dodatkowo ok. 20 pracowników na umowy zlecenia np. pomoc w kuchni, czy w restauracji. Może być różnie. Rząd nie chce szybko odmrażać gospodarki. Jest zagrożenie, że w maju zaczną się zwolnienia? Bardziej byłoby to prawdopodobne w lipcu. Mam umowy długotrwałe. Każde zwolnienie to 3-miesięczny okres wypowiedzenia, odprawy. Dla mnie jest to nieopłacalne. Nie mogę pozyskać żadnych środków, które pomogły by w tej sytuacji, bo spółki, których 100% właścicielem jest miasto nie mają szerokich możliwości w pozyskaniu funduszy poza kredytami. Zabezpieczyłem się też na wszelki wypadek kredytem obrotowym, który jak będzie potrzeba awaryjna, to będę się starał wziąć. Były gorsze sytuacje w spółce. Jak ja tu przyszedłem to spółka nie miała w ogóle pieniędzy na wypłaty. Mam też część zaliczek wpłaconych przez grupy, które mają przyjechać w lipcu i w sierpniu. Wystąpiliśmy do nich i zaproponowaliśmy tzw. vouchery, że będziemy realizować zlecenia w późniejszym terminie, a kwota pozostanie na zasadach ogólnych. Turystyka w tej chwili też nie zwraca nawet tym, którzy nie korzystają z wyjazdów. Ja na przykład miałem w marcu jechać do Uzbekistanu. Firma wyjazd odwołała i przykładowo nie uzyskałem pieniędzy, które mogę uzyskać do 6 miesięcy. Zaproponowano mi np. vouchery, z których mogę skorzystać przez rok. Jak nie skorzystam, to mi zwrócą pieniądze. Podobne udogodnienia grupom my proponujemy. Grupom, które maja już terminy zapisane. Liczymy, że niedługo uruchomiona zostanie bieżnia, siłownia. Zaczną się jakieś możliwości korzystania z nich. Może uruchomimy restaurację jeżeli będą ku temu warunki, chociaż po części. Jest mowa o tym, że w najbliższym czasie mają być odblokowane hotele. To będzie ciężki okres, ale nie mogę sobie pozwolić na to, żeby ludzie stracili pracę. Raz już to przerabiałem i wiem co to znaczy. To są ludzie, którzy pochodzą z tego terenu i im tu pracę ciężko będzie znaleźć. Tym bardziej, że to są ludzie w różnym wieku. Ale to są bardzo cenni i pracowici ludzie. Jestem z nimi w większości od 14 lat. Mam stabilną załogę i ciężko byłoby się z nimi rozstać. Kiliński: Pomożemy CTSowi CTS to jedna ze spółek, która dzisiaj padła ofiarą epidemii. W obszarze działalności tej spółki jest Dom Wypoczynkowy będący własnością spółki i jego pracowników nie finansujemy. Ale finansujemy funkcjonowanie obiektów sportowych i mamy umowę na zarządzanie i z tej umowy się wywiązujemy. To pozwala utrzymać tych pracowników, którzy zajmują się utrzymaniem obiektów sportowych.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy